55 kamer będzie podglądać nas na ulicach i w autobusach w Rzeszowie
- Kamera to przydatne narzędzie, bo odstrasza potencjalnych chuliganów. Dobrze, że w mieście będzie ich więcej, ale w parze z oglądaniem materiału musi iść działanie służb - zgodnie twierdzą Piotr (widać go na monitorze, który pokazuje obraz z kamery) i Marek Leś, właściciele pubu Grotesque, którzy w swoim lokalu też zamontowali sprzęt monitorujący.
System ma już 7 lat i technologicznie jest bardzo stary. Nowe kamery oznaczają lepszą jakość obrazu, a nowe serwisy video większą wydajność - wyjaśnia Sławomir Świder z Biura Obsługi Informatycznej i Telekomunikacyjnej UM.
Przetarg wygrała rzeszowska firma Security Office. Do końca stycznia ma wymienić 30 starych kamer i dokupić 5 nowych, szybkoobrotowych. System będzie działał bezprzewodowo. Oznacza to, że każdą kamerę można przenieść w dowolne miejsce. Dzięki temu policja będzie mogła skuteczniej zabezpieczać imprezy masowe, a także reagować na prośby mieszkańców, którzy chcą więcej kamer na osiedlach.
W oku Wielkiego Brata
To zrozumiałe biorąc pod uwagę, że największą skuteczność przynoszą akcje z tzw. „zaskoczenia”. - Pamiętam przypadek, kiedy przechodzień dał nam znać, że grupa młodych ludzi dewastuje przystanek autobusowy - opowiada Zbigniew Kocój, rzecznik Komendy Miejskiej w Rzeszowie. - Kamera w tym punkcie tego nie zarejestrowała, ale już inne, rozmieszczone wzdłuż ulic prześledziły drogę chuliganów i po kilku minutach udało nam się ich złapać. Byli totalnie zaskoczeni i przyznali się do wszystkiego.
Oprócz prewencji, kamery pomagają w zbieraniu materiału dowodowego. Każde nagranie można odtworzyć w ciągu 2 tygodni od dnia, w którym popełniono wykroczenie lub przestępstwo. Choć policjanci nie prowadzą tak dokładnych statystyk, twierdzą, że w miejscach, gdzie są kamery przestępstw jest mniej.
Miejsca dla nowych kamer to tajemnica
- Kamery tworzą tzw. strefy bezpieczne, w których sporadycznie dochodzi do przypadków łamania prawa. Dzięki temu możemy przenieść patrole w inne miejsca - wyjaśnia Kocój.
Więcej kamer oznacza konieczność stworzenia nowego punktu obserwacyjnego. Do dotychczasowych dwóch: na komisariacie II na os. Baranówka oraz w Komendzie Miejskiej przy ul. Jagiellońskiej dołączy komisariat na placu Dworcowym. Obraz na zmianę będzie obserwować w sumie ok. 7 osób.
- Dotychczas kamery były zainstalowane w centrum miasta, na osiedlu Baranówka i ul. Kochanowskiego. Nowe będą na dachach budynków i słupów, ale nie zdradzę, gdzie – mówi Sławomir Świder z UM.
Uważaj w autobusie
Więcej kamer będzie też w autobusach, bo MPK kupuje już tylko te wyposażone w system monitorujący. Obecnie ma dwadzieścia takich pojazdów. Kamery zainstalowane są w środku i na zewnątrz autobusu. - Chuliganów powstrzymuje już sam napis, że autobus jest monitorowany. Kamery łagodzą też obyczaje kierowców. Wiedzą, że rozmowa z pasażerem jest nagrywana i są bardziej kulturalni - wyjaśnia Marek Filip, dyrektor ds. technicznych w rzeszowskim MPK.
Anna Janik
17 867-22-37












![Rzeszów - Moje Miasto [FILM] Rzeszów - Moje Miasto [FILM]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/80x53/images/wwwmmrzeszowpl/4999/film.jpg?lxnj74)


![Kwestionariusz rzeszowski wypełnia Janusz Borek [januszek104] Kwestionariusz rzeszowski wypełnia Janusz Borek [januszek104]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/80x53/images/wwwmmrzeszowpl/4999/borek.jpg?ly39i5)
![Popis głupoty kierowców w Rzeszowie. Tak zablokowali Podkarpacką [FILM] Popis głupoty kierowców w Rzeszowie. Tak zablokowali Podkarpacką [FILM]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/80x53/images/wwwmmrzeszowpl/4999/podkarp.jpg?lyd736)







Kontakt: