drukuj

Asseco Resovia Rzeszów w półfinale Pucharu CEV!

Fot. Rafał Nowak

Fot. Rafał Nowak

Resovia wygrała z Fenerbahce Stambuł mecz 3:1 (25:23, 23:25, 29:27, 25:23) oraz decydującego złotego seta 15:12. W półfinale Pucharu CEV zmierzymy się ze słoweńskim ACH Volley Ljlubljana, który w ostatniej rundzie dwukrotnie pokonał belgiljski Knack Roeselare.

Takich emocji na Podpromiu nie było nawet podczas finałów Pucharu Polski. Resovia grała o być albo nie być w europejskich pucharach. Po wygranym u siebie 3:2 meczu w stolicy Turcji bliżej finałowej czwórki rozgrywek byli zawodnicy Fenerbahce. Rzeszowianie, by awansować potrzebowali zwycięstwa u siebie i - jak podkreślali - lepszej dyspozycji psychicznej w rozgrywanym do 15 złotym secie.

Powodów, by była zła nie było, bo Resovia spisywała się świetnie od początku, choć nie obyło się bez nerwów. Trzeba przypomnieć, że po przeciwnej stronie siatki w ekipie byłego szkoleniowca reprezentacji Polski stały takie gwiazdy światowej siatkówki jak Ivan Milijković i Leonel Marshal, ale były nieco przygaszone dzięki dyrygowanych przez świetnie dysponowanego maestro Dobrowolskiego wilków w postaci Grozera, Grzyba, Bojicia i Lotmana. Dobrą zmianę na środki siatki dał też Grzegorz Kosok.

Asseco Resovia Rzeszów: Dobrowolski (3) Achrem (4), Grozer (26), Nowakowski (1), Grzyb (14), Bojić (18), Ignaczak (libero) oraz Kosok (5), Gontariu, Lotman (9). Trener Andrzej Kowal.

Grundig Fenerbahce Stambuł: Eksi (3), Miljković (23), Marshall (20), Kayhan (11), Batur  (9), Quiroga (11), Kilic (libero) oraz Cevikel. Trener Daniel Castellani.

Sędziowali: Aleksiej Paszkiewicz (Rosja) i Aleksandar Vinaliew (Bułgaria). Supervisor CEV ze Słowacji.

Widzów: Około 4500, w tym m. in. Stanisław Sienko wiceprezydent Rzeszowa.

Zdjęcia

  • Fot. Rafał Nowak

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Rafał Nowak
Rafał Nowak czw., 2012-02-09 10:02

Fotorelacja

Jak ktoś chce sobie oglądnąć fotorelację to zapraszam: TUTAJ
Pozdrawiam :)

Książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera.