drukuj

Bałwanie!!! - czyli o tym jak się traktuje klienta

Kategorie: Tagi:
Bałwan

W dzisiejszych czasach niezbędne jest aby reklama przykuwała uwagę i przyciągała jak najwięcej odbiorców. Ale czy istnieje granica, której nie powinno się przekraczać?

Do napisania tego artykułu zachęciło mnie to że poczułem się urażony jako odbiorca reklamy pewnej firmy. Wczoraj spokojnie jadąc sobie Al. Sikorskiego w stronę Tyczyna zauważyłem pierwszą tabliczkę. Na niej napis o treści "BAŁWANIE!!!" Najpierw pomyślałem że to jakiś żart, może jakaś grupa młodzieży robi sobie dowcipy. Za chwilę moim oczom ukazała się tabliczka o takiej treści: " Czy wiesz że, ceny ciągle topnieją!!!" . Poczułem pewien niesmak. Wprost mówiąc jako odbiorca komunikatu poczułem się urażony. Bo dlaczego ktoś ma mnie nazywać Bałwanem? Dlaczego społeczeństwo jest traktowane przez reklamy w tak niesmaczny sposób? Pytań jest wiele, ale jak wiadomo u nas jest wiele chwytów dozwolonych.

 

Znaczeń słowa Bałwan jest wiele. Powszechnie używa się go w dwóch celach. Jak się lepi figurę ze śniegu lub jak się ma na celu obrażenie kogoś. Pozwoliłem sobie poszukać w wikipedii definicji tego słowa. Przytoczę dwa znaczenia.

 

1. Bałwan - nieforemna figura ze śniegu podobna do postaci ludzkiej.

2. Bałwan - człowiek tępy, ograniczony, głupiec, dureń.

 

Przecież ja jako człowiek, odbiorca tej reklamy/komunikatu jestem traktowany przez tą firmę tak jak w pkt. 2.  Człowiek posiadający nawet kapkę godności nie pozwoli siebie tak nazywać.

 

Tak rozważając hasła reklamowe raczej nie stwierdza się bezpośredniego urażenia godności ludzkiej. Przykładowo Media Markt ma hasło: "Media Markt nie dla idiotów" W tym przypadku jest to wiadomo ostre posunięcie ale nie trafia bezpośrednio do klienta indywidualnie per TY.

 

W tym przypadku który poruszyłem o tych tabliczkach niestety nastąpiło bezpośrednie zwrócenie się do klienta. Z góry ono zakłada że człowiek nie widzący oferty tej firmy jest głupcem, idiotą.Takie zagranie nie jest na miejscu wobec nawet ludzi przejeżdżających tą drogą, ponieważ tabliczka wręcz zwraca się do każego kierowcy.

 

Drodzy MMkowicze a Wy co sądzicie o tej reklamie/akcji ? Zapraszam do dyskusji.

Zdjęcia

  • Bałwan
  • Bałwan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Trafik
Trafik śr., 2010-03-03 17:39

dokładnie!! to samo widziałem

dokładnie!! to samo widziałem i nie powiem, troche mnie to wkurzyło- taka odezwa do kierowcy- BAŁWANIE!!!! przeciez wiadomo, ze do ulepionego sniegu sie nie zwracaja. tak samo jak reklama Media Markt- nie dla idiotów. mysle, ze autor reklamy wcale sobie nia nie pomoze

Piotr Wrotny
Piotr Wrotny śr., 2010-03-03 20:09

MM wie co robi

@Trafik:

Kampanie Media Marktu od zawsze był kontrowersyjne. Ja pamiętam jedną serię billboardów z napisem "DAJEMYCIPUSZKI" :) Chodzi oczywiście o dodawanie napojów do lodówek.

Żabka
Żabka śr., 2010-03-03 18:01

no co za chamstwo. Wcale się

no co za chamstwo. Wcale się nie dziwię, że się wkurzyleś. Wiadomo o jaką firmę chodzi? Chetnie bym się do nich przeszedł i powiedział co myślę. Metody jakie teraz są stosowane mają mam wrażenie obrażać a nie zachęcać do zakupów. Jak przeczytałem ten artykuł, to jedyne na co miałem ochotę to tam pojechać i zniszczyć te tablice....o ile ktoś mnie nie uprzedzil :D. Jedno jest pewne...taką wątpliwą reklamą mnie ten ktoś kto to postawił na pewno nie zachęcił do korzystania z jego usług.

januszek104
januszek104 śr., 2010-03-03 19:29

Niestety sposób traktowania

Niestety sposób traktowania klientów w większości sklepów jest uwłaczający ludzkiej godności ,klient jest często traktowany jak przedmiot,rzecz ,która jest tylko po to być coś kupić ,o nic nie pytać ,a gdy np.kupiony towar sie zepsuje to wtedy często zaczynają sie schody...A co do tych co wymyślają takie reklamy to są to często ludzie którzy chyba nie maja pojęcia o dobrym smaku .Dziś kilka razy w radio słyszałem coś o jakiejś reklamie z jakimś młodzieńcem celującym do policjanta .Znalazłem ją i macie tu link .Co o niej sądzicie ?:
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100228/KRAJSWIAT/572...

Janusz Borek
Anika Skalska
Anika Skalska śr., 2010-03-03 19:29

!!!! to o czym piszesz

!!!! to o czym piszesz januszek to jakiś koszmar!!!! nie ma żadnych świętości w naszym społeczeństwie!!! za 10 lat będziemy obrażać własne matki!!!

januszek104
januszek104 śr., 2010-03-03 19:34

Masz rację Anika -to co sie

Masz rację Anika -to co sie dzieje w naszym społeczeństwie to koszmar !!!Ludzie często nie mają szacunku dla żadnych wartości,a pomału przestają szanować nawet samych siebie...

Janusz Borek
Cynamon i Wanilia
Cynamon i Wanilia śr., 2010-03-03 19:41

A JA SIE ZGADZAM, ZE TAKA

A JA SIE ZGADZAM, ZE TAKA "REKLAMA" NA PEWNO NIE ZACHECI MNIE DO PRODUKTOW TEJ FIRMY, CHOC CZY ONA MA W OGOLE DO CZEGOS ZACHECAC, SKORO NIE WIADOMO O JAKA FIRME CHODZI?

Piotr Wrotny
Piotr Wrotny śr., 2010-03-03 20:13

Nie czuję sie obrażony

Bo mam świadomość reklam i innych zabiegów marketingowych i nie daję się manipulować. Na mnie może zadziałać jedynie naprawdę dobra reklama, a takich jest jak na lekarstwo. Ta z Sikorskiego z pewnością do takich nie należy.

maciek
maciek czw., 2010-03-04 22:33

hahahahahahahaha...

napewno autor tego artykułu mieszka w rzeszowie a do tyczyna jeździ do WSiZu i poczuł się zrównany z błotem bo jego wzrok automatycznie zatrzymał się na tej reklamie. A wiadomo że studencika nie trudno wkurzyć.

Rafał Nowak
Rafał Nowak pt., 2010-03-05 10:15

W Rzeszowie niewątpliwie

@maciek:

W Rzeszowie niewątpliwie mieszkam od urodzenia i nie jeżdżę do Tyczyna do WSiZu bo tam nie studiuje. Dla twojej wiadomości studiuje na PRz. I wbrew twoim sugestiom nie poczułem się zrównany z błotem, ponieważ mam swoją godność i poczucie wartości a wzrok zatrzymał się na reklamie bo trudno nie zauważyć jak ktoś robi z ludzi idiotów.

"A wiadomo że studencika nie trudno wkurzyć. '

Chłopcze tylko nie studencika, więcej kultury.

No ale w internecie nie brakuje "inteligentów" gorzej jak przyjdzie coś samemu napisać i znaleźć temat. No cóż.

PEACE

Książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera.