drukuj

Delecta pokonana. Przerwa w rozgrywkach nie zaskodziła Asseco Resovii

Fot. Piotr Wrotny (archiwum)

Rok temu na Podpromiu w ósmej kolejce Plusligi z Delectą, kibice też oglądali cztery sety, ale wtedy górą byli goście z Bydgoszczy.

Po ponad miesięcznej przerwie związanej z Pucharem Świata, zawodnicy wrócili na parkiety Plusligi. Rzeszowscy siatkarze powrót mogą uznać za udany. Asseco Resovia Rzeszów - Delecta Bydgoszcz 3:1 (26:24, 25:20, 23:25, 25:13). MVP spotkania wybrany został Georg Grozer.

Atakujący reprezentacji Niemiec dla drużyny zdobył 25 punktów, z czego aż 5 poprzez asy serwisowe. Gości wręcz zbombardował swoimi zagrywkami.

Wysoką skutecznością wykazał się Wojciech Grzyb, który wydaje się w końcu wykorzystywać swój potencjał. Serwuje coraz trudniejsze zagrywki z wyskoku, a w sobotę atakował aż z 90 proc. skutecznością w 10 atakach.

Na swojej pozycji wyróżniał się Alek Akhrem notując 82 proc. pozytywnego przyjęcia zagrywki: - Dobrze, że udało nam się wygrać pierwszego seta, bo to na pewno wpłynęło pozytywnie na naszą psychikę w kolejnych odsłonach. Trzecią partię przegraliśmy, bo po prostu Delecta była lepsza, a my nie wykorzystywaliśmy kluczowych momentów i popełnialiśmy błędu w kontrataku. W czwartym secie już skoncentrowaliśmy się na maksa i pokazaliśmy, że zależało nam na zwycięstwie za trzy punkty - powiedział po meczu Akhrem.

Na problemy z kontratakiem wskazywał też trener rzeszowskich siatkarzy Andrzej Kowal: - To jest nasza pięta achillesowa i wiem, że wciąż musimy nad tym elementem gry popracować.

Asseco Resovia Rzeszów: Lotman (9), Grzyb (10), Nowakowski (13), Tichacek (3), Akhrem (16), Grozer (25), Ignaczak (libero) oraz Perłowski, Gontariu i Mika. Trener Andrzej Kowal.

Delecta Bydgoszcz: Antiga (10), Masny (2), Wika (8), Konarski (18), Cerven (1), Wrona (7), Dębiec (libero) oraz Jurkiewicz (5), Lipiński, Waliński, Siltala i Owczarz. Trener Piotr Makowski.

Widzów: ok. 4300, w tym m.in. prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc i prezes podkarpackiego PZPN-u Kazimierz Greń.

Zdjęcia

  • Fot. Piotr Wrotny (archiwum)

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ana_85
ana_85 ndz., 2011-12-11 19:20

:)

Mój pierwszy mecz na żywo :D I coś myślę, że nie ostatni :) Wynik jak najbardziej mnie zadowolił :)