drukuj

Jak działa wieża kontroli lotów

Jak działa wieża kontroli lotów / PAŻP

Sala operacyjna nowej wieży na lotnisku w Jasionce ma się znajdować na wysokości 27,6 m, a przeszkolone ściany zapewnią widoczność 360 stopni. To zapewni komfortowe warunki pracy kontrolerom i zwiększy poziom bezpieczeństwa.

Wieża kontroli lotów to najważniejsze miejsce na lotnisku. W całej Polsce w takich obiektach pracuje 467 kontrolerów. M.in. w podrzeszowskiej Jasionce, gdzie budowana jest nowa wieża kontroli ruchu lotniczego.

Zawód kontrolera wykonują w większości mężczyźni, choć jak zapewnia Jan Kaczmarek, kierownik Terenowego Zespołu Kontroli Lotniska Rzeszów, panie również kontrolują przestrzeń powietrzną.

Kontrolerzy dyżurują 24 godziny na dobę. - Pracują 7,5 godz. Jednak w porcie lotniczym, w którym wykonywanych jest ponad 30 tys. operacji lotniczych rocznie, po 2-godzinnym dyżurowaniu następuje podmiana kontrolera na stanowisku operacyjnym - informuje kontroler ruchu lotniczego, instruktor Stanisław Bańkowski.

Prócz telefonów, mikrofonów, monitorów oraz wielu innych urządzeń, na stanowisku kontrolera widoczne są trzy kolorowe paski. To tzw. paski postępu lotu, czyli system prowadzący kontrole proceduralną. Aktualnie wdrażany jest nowy system radarowy PEGASUS 21. Jest to zintegrowany systemy ruchu lotniczego, który obejmuje całą Polskę i kraje ościenne.

- Każdy kolor ma swoje znaczenie. Żółte paski to samoloty, które przylatują. Niebieskie, te które odlatują, a czerwone to ruch lokalny, przeloty przez nasz rejon -objaśnia kontroler Stanisław Bańkowski.

- Jeśli samolot wylatuje od nas, wydajemy instrukcje odlotowe, tak by nie spotkał się z innym samolotem w danej przestrzeni. Załoga dostaje konkretne zezwolenie, tzw. ATC clearance. Samolot po starcie na uzgodnionym poziomie lotu zostaje przekazany do kontroli obszaru. Jeżeli wieża traci kontakt z pilotem, ogłaszamy alarm - wyjaśnia Jan Kaczmarek.

Na pulpicie operacyjnym asystenta kontrolera ruchu lotniczego znajduje się czerwony guzik alarmowy. Służy do wzywania lotniskowej straży pożarnej.

- Zdarza się, że samoloty z lotnisk ościennych wlatują w naszą przestrzeń bez dochowania wymaganych procedur. Każde takie zdarzenie jest raportowane. Dział Inspekcji Ruchu Lotniczego bada przyczyny. Jeżeli wina leży po stronie kontroli ruchu lotniczego, sprawdzane są procedury. Jeżeli błąd popełnił kontroler ruchu lotniczego, kierowany jest on na dodatkowe szkolenie zakończone egzaminem – tłumaczy Kaczmarek.

Umiejętności każdego kontrolera sprawdzane są co roku. Żeby zostać kontrolerem, trzeba zaliczyć minimum 8-miesięczne szkolenie teoretyczne w Ośrodku Szkolenia Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej w Warszawie. Następnie ok. 5-miesięczną praktykę na symulatorach ruchu lotniczego. Szkolenie w Warszawie kończy egzamin państwowy na praktykanta ruchu lotniczego, przeprowadzany przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Po uzyskaniu licencji praktykanta następuje praktyka na lotnisku docelowym pod nadzorem instruktora OJT - ok. 300 godz. na stanowisku operacyjnym.

- Uprawnienia zdobywa się na konkretne lotnisko. Jest to praca bardzo odpowiedzialna, wymaga dużej precyzji. Co słowo to decyzja, a za każdą decyzją stoi prokurator i życie ludzkie - mówi Jan Kaczmarek.

Justyna Kwiatkowska

Zdjęcia

  • Jak działa wieża kontroli lotów / PAŻP
juskwi
Autor:juskwigg: GG3562339

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Wojciech Sikora
Wojciech Sikora ndz., 2012-01-15 11:15

?

Ciekawe czy się stresują i jakie są zarobki?

ws
Cynamon i Wanilia
Cynamon i Wanilia ndz., 2012-01-15 21:12

o ile wiem- kilkanascie

@Wojciech Sikora:

o ile wiem- kilkanascie tysiecy