drukuj

Jak oni parkują? Ulica Sienkiewicza w Rzeszowie

Parkowanie na zakazie

Na ulicy Sienkiewicza, mimo zakazu parkowania, niemal każdego dnia widać stojące wzdłuż chodnika samochody zajmujące jeden pas jezdni. Dlaczego służby porządkowe przymykają na to oko?

Wspomniany odcinek drogi łączy ulicę Kochanowskiego z Rycerską. Stanowi jeden z dojazdów do Szpitala Miejskiego. Ostatni odcinek ulicy objęty jest zakazem zatrzymywania się i postoju. Nic sobie z niego nie robią kierowcy nagminnie parkując swoje pojazdy na pasie jezdni. Wjeżdżając w strefę zakazu trzeba omijać sznur zaparkowanych aut. Pojazdy jadące ze strony przeciwnej muszą się niejednokrotnie zatrzymywać. O wypadek tutaj nie jest trudno.

Nic nie tłumaczy kierowców łamiących przepisy i stwarzających niebezpieczeństwo na drodze. Dziwi mnie brak reakcji służb porządkowych, gdyż nie są to sporadyczne przypadki łamania prawa w tym miejscu. Taki stan rzeczy jest tutaj codziennością. Może to wynikać z niedostatecznej ilości miejsc parkingowych w tej okolicy, co powinno dawać do myślenia władzom miasta.

Co Państwa zdaniem może zaprowadzić porządek? Czy po udostępnieniu dodatkowych miejsc do parkowania kierowcy przestaliby parkować w niedozwolonym miejscu?

***
Zdjęcia takich "mistrzów parkowania" możecie samodzielnie zamieścić na MM, lub wysłać mailem na online@mmrzeszow.pl.

• Ten artykuł bierze udział w akcji "Materiał sierpnia za 100zł"

Zdjęcia

  • Parkowanie na zakazie
  • Zakaz parkowania przy ulicy Sienkiewicza w Rzeszowie

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
hacker
hacker pon., 2011-08-15 11:23

Może karne naklejki w dużych

Może karne naklejki w dużych ilościach na przednich szybach :>