drukuj

Kierowcy w Rzeszowie skarżą się na zbyt jaskrawe telebimy

Kategorie: Tagi:
Fot. K.Kapica

Reklamowe telebimy stoją przy kilku większych skrzyżowaniach w Rzeszowie. Kierowcy skarżą się, że jaskrawe światło ich oślepia i rozprasza.

- Najgorzej jest na rondzie Dmowskiego – alarmuje internauta na forum Nowin24. Po zapadnięciu zmroku świeci po oczach jak od latarki.

Telebimy wyświetlające reklamy należą do różnych firm i stoją m.in. przy skrzyżowaniu Powstańców Warszawy z Hetmańską, al. Rejtana, czy obok Mostu Zamkowego. Ich moc najlepiej widać nocą, kiedy spokojnie zastępują uliczne latarnie.

Nie działają na 100%

- Moc ustalana jest ręcznie m.in. ze względu na porę roku, dnia oraz miejsce gdzie stoją – tłumaczy Grzegorz Korchowiec, współwłaściciel firmy Mamuttv, która zajmuje się telebimami. Ostatnio dodatkowo ją zmniejszyliśmy. Teraz nocą działają na 50% możliwości, a w ciągu dnia na 80%. Początkowo świeciły mocniej. Nie możemy skręcić ich całkowicie, ponieważ reklamy, za które płacą klienci, stracą kolory.

Jaskrawymi ekranami zajmowała się rzeszowska policja. – Docierały do nas sygnały, że telebimy mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo, jeśli kierowca nie ma podzielnej uwagi i skupi się na reklamie, zamiast na drodze. Zgłosiliśmy to komisji bezpieczeństwa działającej przy prezydencie Rzeszowa – mówi Zbigniew Kocój, rzecznik miejskiej policji. Ekrany jednak nie stoją w pasie drogi, więc policja ma ograniczone możliwości.

Trzeba się przyzwyczaić

W Urzędzie Miasta radzą się do świateł przyzwyczaić. - Nie ma przepisów, które regulowałyby moc telebimów – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta miasta. Możemy interweniować tylko wtedy, kiedy konkurują z sygnalizacją na skrzyżowaniach i mylą kierowców. Poza tym, żyjemy w dużym mieście, gdzie takie elementy są już normą.

Zdjęcia

  • Fot. K.Kapica

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Trafik
Trafik śr., 2010-12-22 08:55

Przesadzają kierowcy. Nie

Przesadzają kierowcy. Nie żyjemy w buszu tylko w mieście. Dojdzie do tego, że przechodnie będą przeszkadzać, bo cos sie rusza na chodnikach.

Sprężyna
Sprężyna śr., 2010-12-22 09:45

HAHA dziewczyny też

HAHA dziewczyny też rozpraszają. Wprowadzić zakaz chodzenia dziewczyn po ulicach!!!

Rafał Nowak
Rafał Nowak śr., 2010-12-22 09:51

Dobrze powiedział pan

Dobrze powiedział pan Chłodnicki, żyjemy w dużym mieście gdzie to zaczyna być normą. Ja sam jestem kierowcą i szczerze to mi nigdy nie przeszkadzało czy jadę w dzień czy nocą. Nigdy nie zostałem oślepiony przez taką reklamę bo po prostu nie zwracam na to uwagi. Ale jest jedna rzecz co mnie denerwuje w tych telebimach, mianowicie np. stojąc przy skręcie z Powstańców Warszawy na ulicę Dąbrowskiego po prostu mam zakłócenia radia. Tak to nie mam nic do tej formy reklamy. Jak w 2002 roku byłem w Anglii a dokładnie w Londynie tam takich reklam było mnóstwo a zwłaszcza z tego słynie Piccadilly Circus. I jakoś to ludziom nie przeszkadza. Trzeba się przyzwyczaić do nowoczesnej formy reklamy i ją zaakceptować. Moim zdaniem szukanie zagrożenia dla kierowców w telebimach to szukanie zagrożenia na siłę. I stwierdzam to z praktyki a nie z teorii bo na co dzień jeżdżę obok dwóch takich "wynalazków" w różnych porach dnia i nocy.
Ps. jeszcze taka refleksja, mianowicie równie dobrze można spowodować kolizję/wypadek patrząc się na zwykły bilbord z reklamą bielizny jak i patrząc na telebim. Jak ktoś jest dobrym kierowcą to nie szuka dziury w całym tylko daje radę na drodze. Tak na prawdę można przyczepić się do wszystkiego i do niczego. Jeszcze kwestia tego że telebimy robią jakby to powiedzieć atrakcyjniejsze wrażenie naszego miasta. A to działa inPlus :)

Książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera.
Krewetka
Krewetka śr., 2010-12-22 20:35

w wielu komentarzach przy

@Rafał Nowak:

w wielu komentarzach przy artykulach o tej tematyce powtarzasz, ze "jesli ktos jest dobrym kierowcą". A co jesli ktoś nie jest? Nie kazdy jest, a wlasciwie wiekszosc ktora jezdzi po ulicach nie jest. Nie można zakładać, że wszyscy dookoła są dobrymi kierowcami, bo to nawet jest wbrew przepisom ruchu drogowego.

Lullaby
Lullaby śr., 2010-12-22 09:56

wydaję mi się ,że większość

wydaję mi się ,że większość na to nawet uwagi nie zwraca :) zresztą trzeba się liczyć że takie oświetlenia będą powoli wprowadzane choćby na nowo postwałych budynkach ; Nowy Świat itp.
a tak dla porównania już co mają powiedzieć kierowcy z miasta typu Las Vegas gdzie nocą wszystko świeci :D

Krewetka
Krewetka śr., 2010-12-22 20:35

Nowy Świat tak nie jarzy po

@Lullaby:

Nowy Świat tak nie jarzy po oczach

kamilo777
kamilo777 śr., 2010-12-22 11:11

Reklama dźwigną handlu.

Rzeszów to nie wioska reklamy na kioskach.Ha,ha.

arturo66
arturo66 śr., 2010-12-22 11:31

normalka

w kazdym miescie pelno ich jest

arturo66