Koniec darmowej prasy w Internecie?
Na dzisiejszym portalu internetowym dziennika Rzeczypospolitej "rp.pl" można znaleźć informację, iż od 2012 roku unikalne artykuły i analizy dostepne będa dla internautów w specjalnych pakietach płatnych. Czy to już koniec darmowego internetu?
Zaprzyjaźniony ze mną student historii Uniwersytetu Rzeszowskiego - Tomek, który współpracuje z jednym z internetowych czasopism historycznych poświęconych historii starożytnej w rozmowie ze mną przyznał, że nie jest to zły pomysł.
- Napisanie materiału na określony temat wymaga znacznego nakładu pracy własnej; nie można pójśc na łatwiznę i zerżnąć czegoś z książek czy netu. Poglądowy artykuł, który porusza daną kwestię musi być dopracowany w szczegółach. Czasem siedzę nad nim 2-3 dni, nie licząc czasu spędzonego w bibliotekach. Co z tego że czasopismo internetowe go bezpłatnie opublikuje, kiedy później ktoś bez najmniejszego wysiłku wykorzysta zawarte w tekście tezy w swoim wypracowaniu na zasadzie kopiuj+wklej. Poza tym autorom należy się chyba jakieś wynagorodzenie za nakład pracy jaki włożyli w napisanie tekstu - kontynuuje Tomasz.
W marcu takie opłaty wprowadziła np. redakcja amerykańskiego dziennika New York Times". Redakcja zezwala jednak - w zamian np. za stałą subskrypcję - przeglądać pewną ilość materiałów gratisowo.
Faktem jest, że niektóre czasopisma już wprowadziły taką odpłatność w zamian za uzuskanie unikalnego kodu do aktualnego wydania jak np. Tygodnik Niedziela, Gazeta Prawna czy Gazeta Wyborcza. Skoro spada sprzedaż prasy drukowanej redakcje aby utrzymać się na trudnym rynku muszą wprowadzać takie odpłatności.
A Wy co o tym sądzicie?










![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)















Kontakt:
Źle postawiłeś pytanie
Źle postawiłeś pytanie Arkadiuszu. Chodzi o pytanie: "Czy to już koniec darmowego internetu?". Nie, Internet nie jest darmowy ale też nie jest płatny. Internet jest pseudodarmowy. Za dostęp do sieci są opłaty (np. darmowy ResMan jest bezpłatny dla użytkowników ale jednak infrastruktura zawsze swoje kosztuje - pieniądze poszły z budżetu czyli za to zapłaciliśmy wszyscy).
Ale wszak to jest artykuł traktujący o treściach w sieci Internet. Cóż, nie wszystko w sieci jest bezpłatne. Są serwisy gdzie aby wogóle uzyskać do niego dostęp trzeba zapłacić. Internet się zmienia. Kiedyś to była przecież sieć wojskowa (naukowa też, ale głównie wojskowa) a teraz korzysta z niej prawie każdy, każdy może mieć do niej dostęp, każdy może publikować, każdy może zarobić... choć już pękła wielka internetowa bańka.
To, że wspomniany przez Ciebie Tomasz pisze i publikuje później w sieci oznacza to, że żegna się tak naprawdę z możliwością śledzenia co się z jego treścią dzieje. Wszystko co się znajdzie w sieci można kopiować itd. Nie ważne czy dana treść była dostępna za darmo czy dostęp był płatny.
Trend jest taki, żeby treści
Trend jest taki, żeby treści "gazetowe" w internecie były płatne i myślę, że to nieuniknione. Niewiele wydawnictw stać już na to żeby za free serwować coś, za co normalnie należy zapłacić.
Intrygujące zagadnienie
Odpowiedź jest trudna. Dużo zależy od rozwoju techniki, dostępności urządzeń do przeglądania, czytania prasy. Pierwsze co pomyślałem to taka możliwość obejścia opłat: jeden użytkownik przeczyta coś za opłatą, a następnie swoimi słowami przekaże to, co przeczytał innym (różnymi drogami: facebookiem, na portalu dziennikarstwa obywatelskiego itp.), na zasadzie: Dzisiaj słyszałem na mieście, że.... Oczywiście tak przekazana wiadomość będzie miała znacznie mniejszą wiarygodność...
Śmierć prasy drukowanej w 2015 r.
Z kolei pewien wydawca ogólnopolskiego dziennika wieszczy koniec papierowej prasy w 2015 roku! Ja myślę sobie, że jednak specjalistyczne periodyki dotyczące wąskich dziedzin wiedzy: np. historii, literatury, fizyki, techniki, informatyki czy np. astronomii jak również tzw. czasopisma naukowe - punktowane (wydawane przez ośrodki akademickie, w których publikacja liczy się np. do habilitacji czy profesury, stanowiąc tzw. dorobek naukowy) pozostaną choć będą miały bardzo niskie nakłady.
Fakt jest bezsporny, że dzisiaj sprzedaż codziennej drukowanej prasy maleje systematycznie (rok do roku średnio o 10 procent) więc policzmy sobie ile potrzeba jeszcze lat, aby utrzymać takie gazety na granicy opłacalności druku. I ten właśnie trend, że ludzie szukają informacji w internecie powoduje podobne kroki wydawców wprowadzających płatne wydania on-line. Osobiście wolę zapach i szelest papieru; wpatrywanie się w ekran monitora komputerowego wcześniej czy później męczy wzrok, a i do końca nie jestem przekonany do elektronicznego papieru (tzw. e-papier).
@Panie Arku: 2015 wydaje mi
@Panie Arku: 2015 wydaje mi sie przesadą, papier bedzie istniał tak długo, jak będą ludzie którzy nie potrafią/za nic nie chcą korzystać z wersji on-line. Myślę że za 3 lata nadal się taka grupa znajdzie, ale za trzynaście... kto wie?
Papier nie ma tu nic do rzeczy
@Katarzyna Mularz:Papier będzie istniał jeszcze i tysiąc lat; a ludzie, którzy - jak sama piszesz, nie chcący czy nie potrafiący korzystać z wersji on-line i tak coraz mniej kupują codziennych gazet i tygodników opiniotwórczych (bo to są fakty, zobacz sobie analizę "Dane Związku Kontroli Dystrybucji Prasy") preferując kolorowe czytadła serwujące informacje typu "kto z kim". Generalnie większość ludzi preferuje obecnie "wyłączanie myślenia" na korzyść kolorowych tabloidów, prymitywnych dowcipów i durnowatych krzyżówek gdzie wszystko wszystkim wspaniale wychodzi.
Pzdr