drukuj

Lata dwudzieste, lata trzydzieste...

Lata dwudzieste, lata trzydzieste

„Lata dwudzieste, lata trzydzieste wrócą piosenką, sukni szelestem, błękitnym cieniem nad talią kart i śmiechem który kwitował żart”.

Fragment tekstu piosenki, wykonywanej niegdyś przez Ludmiłę Warzechę w filmie pod tym samym tytułem, doskonale odzwierciedla klimat tamtych czasów. Czasów, które dziś nierozłącznie kojarzą się nam z niezależnymi kobietami w charakterystycznych, dość krótkich sukienkach, tańczącymi charlestona i dżentelmenami w angielskim stylu, którzy z cygarem w ustach oddają się karcianym namiętnościom. Takie obrazy znamy zresztą doskonale z licznych filmów, pokazujących życie tamtych lat.

Wystawa, którą od tegorocznej Nocy Muzeów oglądać możemy w rzeszowskim muzeum ukazuje natomiast życie codzienne mieszkańców naszego miasta w tym fascynującym okresie czasu.

Nie dowiemy się na niej o przełomowych wydarzeniach historycznych, ale zobaczymy np. znakomite dzieła polskiej myśli technicznej w postaci motocykla Sokół, radioodbiorników Elektrit lub Detefon - wyznaje pomysłodawca wystawy - Rafał Kocoł.

Na ekspozycji nie ma więc galerii politycznych osobowości tamtego czasu. A pamiętajmy, iż okres dwudziestolecia międzywojennego to lata trudnej sytuacji politycznej naszego kraju, szarpanego bolesnymi wspomnieniami z czasów I wojny światowej i próbami odbudowy państwa. Wystawa w rzeszowskim muzeum te jednak stronę ówczesnej codzienności pomija, skupiając się bardziej na rytmie życia dnia codziennego przeciętnego obywatela. Można więc zerknąć na stroje szalonych lat dwudziestych, czy nieco stonowanych lat trzydziestych. W modzie kobiecej królował wówczas styl francuski (swoje wzory kreowała wówczas słynna Gabrielle Bonheur Coco Chanel!), w męskiej styl angielski. Warto przyjrzeć się również wyposażeniu gospodarstwa domowego, odnajdując liczne nawiązania do dni dzisiejszych.

Ważnym symbolem tego okresu jest art déco. Styl ten opanował różne dziedziny życia, a więc sztukę, architekturę, czy wzornictwo przemysłowe. Charakteryzował się czystością zgeometryzowanych form, będąc odpowiedzią na „przestarzałą i skomplikowaną” secesję. Warto dodać, że pojawiło się wtedy zjawisko, które dopiero potomni nazwą, kulturą masową – dodaje R. Kocoł.

A mogła ona zaistnieć przede wszystkim dzięki przemianom cywilizacyjnym – radiofonizacji społeczeństw, dostępie do ulepszonych środków komunikacji (samochody, szybsze pociągi, lotnictwo), które powodowały „kurczenie się” świata. Dzięki temu nastąpiło dynamiczne rozprzestrzenianie się nowych trendów mody, obyczajów, ale też np. nowych gatunków muzycznych. Dobrym przykładem jest tutaj jazz, który przestał być popularny tylko w Stanach Zjednoczonych, a zaczęto go chętnie słuchać również w Paryżu, Berlinie i Warszawie.
Wystawę można obejrzeć w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie jeszcze do 28 sierpnia b.r.

• Ten artykuł bierze udział w akcji "Materiał sierpnia za 100zł"

Zdjęcia

  • Lata dwudzieste, lata trzydzieste
  • Lata dwudzieste, lata trzydzieste
  • Lata dwudzieste, lata trzydzieste
jlig
Autor:jlig

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać