Mała elektrownia wodna obok Zapory pod wodą. Co dalej?
Do inwestycji przymierzano się od kilku lat ,ale z różnych powodów budowę zawsze przekładano .W ubiegłym roku wreszcie jej budowę rozpoczęto,a w styczniu przyszłego roku elektrownia wodna na zaporze na Wisłoku miała wyprodukować już pierwszą porcję energii.
Po ostatnich opadach woda w Wisłoku wystąpiła z brzegów -zalewając rzeszowskie bulwary ,Zalała też i elektrownię wodną na zaporze.Tak więc ,gdy opadnie woda i życie wróci do normy warto się zastanowaić czy jej budowa ma sens ? A jak tak- to co należy zrobić by ustrzec się kolejnych takich sytuacji ,gdy woda w Wisłoku zacznie gwałtownie przybierać i występować z brzegu ?Przecież to są miliony złotych utopione w wodzie....
Inwestycja miała zostać oddana tuż przed wakacjami.










![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)
















Kontakt:
Sposobem na ominięcie podobnych sytuacji w przyszłości ...
może być podkręcenie obrotów ludziom "pracującym" przy tej budowie .
poszło o pieniądze z UE
@maciek:budowa stanęła, bo podobno starają się o pieniądze z UE i w tym celu muszą zmienić projekt i uwzględnić przepławkę dla ryb...
teraz po powodzi to nie wiadomo co zrobią - oby jednak rzeszowian nie straszyła przez lata ta rozgrzebana budowa
Bulwary są od lat terenem
Bulwary są od lat terenem zalewowym i według mnie ta budowa chyba mija się z celem .Przecież nawet jak kieeeeeeeeedyś odmuli sie rzeszowski zalew to w razie nadmiaru wody i tak się ją zrzuci na bulwary .I wcześniej czy póżniej znów zaleje tę elektrownię .Ale znając życie -inwestor nie straci ,bo zawsze zostaje kasa z odszkodowania...