drukuj

Mamy w Rzeszowie miejskie legendy? Pomóż nam je pozbierać

Kategorie:
Tagi:
Urban Legends

Każde miasto ma swoje legendy, które przypominane są w czasie rodzinnych spotkań czy opowiadane półgłosem na przystankach. Czy na Sikorskiego stoi dom, w którym straszy?

Zmeniają się szczegoły, w zależności od miejsca, czasu i osoby, która opowiada legendę. Kobieta spacerująca z dachówką na głowie, podziemna trasa prowadząca z pomnika Walk Rewolucyjnych do Urzędu Wojewódzkiego, wałęsające się duchy, nawiedzone domy, tajemniczy sprzedawcy uliczni czy dziwni osobnicy to tylko niektórzy bohaterowie tych opowieści.

Jeżeli i znasz historię związaną z Rzeszowem, która jest straszna lub zabawna, tajemnicza i ciekawa, przekaż ją dalej!

Zbieramy rzeszowskie "miejske legendy" o czarnych Wołgach i golonych włosach. Swoje opowieści zostawiajcie w komentarzach albo zróbcie z nich odrębny artykuł.

Zdjęcia

  • Urban Legends
SuperNova
Autor:SuperNovagg: GG4438483

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Cynamon i Wanilia
Cynamon i Wanilia wt., 2010-07-20 11:56

a gdzie ten dom na

a gdzie ten dom na Sikorskiego w którym podobno straszy?

Piotr Wrotny
Piotr Wrotny wt., 2010-07-20 12:53

Zdaje się, że

@Cynamon i Wanilia:

Chodzi o dom od lat będący w stanie surowym zamkniętym, zaraz przy drodze prowadzącej do Parku Papieskiego.

jlig
jlig wt., 2010-07-20 12:56

ja znam wersję

@Piotr Wrotny:

z domem koło czarnego krzyża - przy skręcie na Łukasiewicza. Przez bardzo długi czas dom ten był niezamieszkany, ale od dobrych kilku lat mieszkają tam ludzie i chyba nic im nie jest.

dziadek83
dziadek83 wt., 2010-07-20 12:10

Piwnice pod rynkiem

Nie znam szczegółów, ale o uszy obiło mi się, że w latach '80 w piwnicach pod rynkiem dochodziło do różnych mrocznych obrzędów, uskutecznianych przez szzzzatanistów. Kto wie więcej?

meg83
meg83 wt., 2010-07-20 12:26

a mi...

@dziadek83:

a mi się obiło o uszy, że w latach 90 sataniści odprawiali obrzędy koło kładki na podwisłoczu

>podziemna trasa prowadząca z pomnika Walk Rewolucyjnych do Urzędu Wojewódzkiego

takiej wersji nie słyszałam - tyko, że podziemia zamku prowadzą aż do łańcuta

większość tego typu rewelacji to raczej już plotki niż legendy

Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz wt., 2010-07-20 12:35

o trasie słyszałam - podobno

@meg83:

o trasie słyszałam - podobno oficjele mieli taki tunel, żeby w razie problemów na uroczystościach pod pomnikiem móc uciec do urzedu

dziadek83
dziadek83 wt., 2010-07-20 12:58

pewnie nie tyle urzędu, co do

@Katarzyna Mularz:

pewnie nie tyle urzędu, co do tego (czy jest na prawdę?) schronu pod urzędem, który ma pomieścić kilka tysięcy osób. Wracając jeszcze do tych satanistów w podziemiach, to nie wiem czy jeszcze jest, ale jak byłem w trasie zanim ją oficjalnie otwarto, to mniej więcej w jej środku na ścianie widniał wymalowany pentagram. Mam go nawet na filmie :)

Kekacz
Kekacz wt., 2010-07-20 15:02

Tam na ścianach dalej sa

@dziadek83:

Tam na ścianach dalej sa pozostałości napisów, które nie dały się wyczyścić do końca. UUaaaaa zginiemy wszyscy!

http://kekacz.blogspot.com
Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz wt., 2010-07-20 12:14

podobnie podobno w dworku na

podobnie podobno w dworku na Słocinie należącym obecnie... do Kurii ;)

jlig
jlig wt., 2010-07-20 12:40

w czasach mojego dzieciństwa

straszyliśmy się nawzajem tzw. czarną ręką. Na terenie placu zabaw nad Wisłokiem - na skwerku w okolicach brodzika stała kiedyś (późne lata 80-te, początek 90-tych; może stoi do tej pory - tego nie sprawdziłam) bardzo stara wierzba. Tak stara, że cała spróchniała. I właśnie z czeluści tej wierzby wyłaniać się ponoć miała czaaaarna ręka, która porywała dzieci (np. takie które zamiast na lekcje poszły sobie na wagary nad Wisłok :) ). Ta opowiastka krążyła po Nowym Mieście mojego dzieciństwa, a powstała chyba właśnie na fali czarnej wołgi.
O makabrycznych obrzędach opowiadano natomiast w tamtych czasach w kontekście starej cegielni (też na Nowym Mieście) - wisielce, obdarte ze skóry koty i takie tam ... W ruinach cegielni byłam raz - tuż po pożarze, jaki swego czasu tam wybuchł i żadnych stworów, potworów, czy innych zjawisk tam nie widziałam. Dostało mi się za to od rodziców i więcej tam już nie poszłam. A potem zburzyli cegielnię i koniec historii.

Piotr Wrotny
Piotr Wrotny wt., 2010-07-20 12:57

Afaic,

Ja słyszałem o czarnych mszach odprawianych przez członków kościoła szatana, ale na Lisiej Górze :D

dziadek83
dziadek83 wt., 2010-07-20 13:00

taa, też słyszałem :)

@Piotr Wrotny:

taa, też słyszałem :)

Krewetka
Krewetka wt., 2010-07-20 13:08

kobieta spacerująca z

kobieta spacerująca z dachówką na głowie?

krzychooo
krzychooo wt., 2010-07-20 14:23

Dworek na Słocinie? hmm.. są

Dworek na Słocinie? hmm.. są tam chyba 3 pentagramy (nie liczyłem dokładnie) i pare krzyży celtyckich ale o żadnych "obrzędach" tam nie słyszałem i śladów też ciekawych tam nie było (byłem w środku jakieś 2 tyg temu :D ). A co do tego domu obok parku papieskiego to ściema, byłem i nie straszyło ;p

meg83
meg83 wt., 2010-07-20 18:57

sikorskiego

dom straszy...budowy nie mogą dokończyć już chyba z 20 lat :)

maciek
maciek śr., 2010-07-21 19:14

Czarna ręka to także Ty !!!

do jlig. Czarna ręka to sfilmowana opowieść . oglądałem to w latach 80-tych.

jlig
jlig czw., 2010-07-22 07:56

być może,

@maciek:

ja tego akurat nie oglądałam, bo pewnie byłam na to za mała, ale straszyliśmy się tą ręką i to zapamiętałam. Pewnie starsze dzieciaki, znając tę historię o której piszesz, puściły ją w obieg. Nie oszukujmy się - większość z tych opowieści to historie zmyślone.