drukuj

Mieszkańcy osiedla Biała w Rzeszowie nie mogą spokojnie otworzyć okna

Fot. T.Poźniak

Na osiedlu Biała o odpoczynku na tarasie można już zapomnieć! Popołudniami kłębią się tam śmierdzące dymy, które utrudniają codzienne życie mieszkańcom.

- Popołudniem na osiedlu Biała nie można otworzyć okna ani wywiesić prania. Powód? - Niektórzy mieszkańcy w przydomowych ogródkach i na polach spalają śmieci. – Smród jest nie do wytrzymania. W minioną sobotę śmierdzące dymy kłębiły się m.in. wzdłuż al.Sikorskiego - alarmuje nasz Czytelnik. - Jeśli złapiemy właściciela na gorącym uczynku, może zapłacić nawet 500 zł mandatu - informuje Straż Miejska.

Białą przyłączono do Rzeszowa ponad rok temu. Mieszkańcy już dawno powinni mieć podpisane umowy na wywóz śmieci. – Ludzie spalają śmieci w biały dzień jak dawniej i nikt im w tym nie przeszkadza - denerwuje się Czytelnik. – Mieliśmy kilka zgłoszeń w tej sprawie. Strażnik pojechał na miejsce, kazał zagasić ognisko. Skończyło się na pouczeniu. Następnym razem będzie to mandat - zapewnia Jadwiga Jabłońska, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Rzeszowie. Za palenie śmieci właściciel może dostać mandat od 20 do 500 zł. Co zrobić ze skoszona trawą albo gałęziami? - Za ich palenie jest taka sama kara jak za śmieci. Trawę można kompostować albo zamówić u odbiorcy odpadów specjalne worki - dodaje Jabłońska.

- Strażnicy będą monitorować sytuację na osiedlu Biała. Już teraz chodzą od domu do domu i sprawdzają czy ktoś nie pali w ogniskach śmieci. Mieszkańcy powinni pamiętać, że strażnik ma prawo wejść na ich posesję, a nawet sprawdzić czy właściciel nie spala śmieci w piecu - przestrzega. Z podobnym problemem uporali się strażnicy miejscy z Krosna. Jego mieszkańcy nagminnie łamali prawo i w ogniskach spalali wszystkie odpadki. - Teraz to sporadyczne przypadki. Pomogły kontrole i spotkania z ludźmi, których informowaliśmy, jakie są konsekwencje spalania śmieci. Jak się wysyła patrole bez przerwy przez parę dobrych miesięcy, ludzie w końcu odpuszczą- przekonuje Andrzej Frydrych, zastępca Komendanta Straży Miejskiej w Krośnie.

Zdjęcia

  • Fot. T.Poźniak

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Łukasz Byjoś
Łukasz Byjoś ndz., 2010-07-18 13:13

Nie tylko tam :) Na zalesiu

Nie tylko tam :) Na zalesiu również. Mam nawet kilka zdjęć jak z komina leci całkiem czarny dym. Niestety zapachu już się nie da opisać.

Piotr Wrotny
Piotr Wrotny ndz., 2010-07-18 14:40

Zakaz spalania śmieci popieram, ale

Ale co do karania za palenie trawy i gałęzi to już temu przychylny nie jestem. Co to, już człowiek nie może sobie normalnego ogniska zrobić? Trochę drzewa to chyba nie śmierdzi i nie zatruwa środowiska.

Łukasz Byjoś
Łukasz Byjoś ndz., 2010-07-18 15:37

Tu nie chodzi o takie

Tu nie chodzi o takie wypalanie/spalanie. Jeśli gość robi "ognisko" gdzie płomień ma 3m wysokości to już chyba przesada. Nie dużo trzeba aby się co innego zapaliło.

maciek
maciek ndz., 2010-07-18 20:44

to jest problem wszystkich osiedli...

na których znajdują się domki jednorodzinne.Na osiedlu w Tyczynie niedaleko rzeszowa nagminnie jest łamany zakaz palenia śmieci w kotłach CO i nikt w tej sprawie nie ruszył nawet palcem .

Łukasz Byjoś
Łukasz Byjoś ndz., 2010-07-18 20:59

A na wsio to już szkoda

A na wsio to już szkoda gadać. Chociaż tu gdzie mieszkam jest lepiej niż na zalesiu...

meg83
meg83 pon., 2010-07-19 08:10

widać dymy z daleka

dymy nad Białą widać codziennie z NM

inny problem domkowo-śmieciowy to fakt, że niektórzy właściciele domków zajeżdżają na osiedla i wyrzucają swoje śmieci

mamy XXI wiek a nadal w PL można nie mieć podpisanej umowy na wywóz śmieci

albo ludzie je palą albo podrzucają innym albo wyrzucają do lasów itp miejsc