drukuj

Mieszkańcy rzeszowskiego osiedla Zimowit wciąż bez ekranów dźwiękochłonnych

Ekarany przy Sikorskiego przeszkadzają mieszkańcom po drugiej stronie ulicy.

Miasto nadal nie planuje budowy nowych ekranów dźwiękochłonnych przy ul. Sikorskiego. Hałas dobiegający z jezdni jest nie do zniesienia. Problem trwa już kilka lat.

Podczas przebudowy drogi, po jednej z jej stron ustawiono ekrany z  pleksy, które falę dźwiękową odbijają - wprost na domy po drugiej stronie Sikorskiego. Mieszkańcy skarżą się, że huk dobiegający do ich okien jest bardzo uciążliwy, zwłaszcza w nocy, kiedy to jeden przejeżdżający motocykl jest w stanie ich obudzić.

 

- Interweniowaliśmy kilkakrotnie u prezydenta, w Miejskim Zarządzie Dróg i Zieleni- mówi Barbara Żyła, mieszkanka jednego z domów- nasze petycje nie odniosły jednak żadnego skutku, władze wciąż nie dostrzegają potrzeby budowy ekranów po obu stronach drogi. Jej sąsiadka dodaje, że Nowiny pisały o sprawie już dwukrotnie, ale prasowe interwencje również pozostały bez echa.

 

Zlecane przez Urząd Miasta pomiary natężenia hałasu wykazały wartości, które wg MZDiZ mieszczą się w normie. Pani Barbara zauważa jednak, że pomiary te wykonywane były w sobotę, kiedy ruch na Sikorskiego jest stosunkowo niewielki.

 

Mieszkańcy mają nadzieję, że Ratusz podejdzie w końcu poważnie do ich problemu. Liczą na pomoc ministra rozwoju regionalnego, któremu również przedstawili sprawę.

Zdjęcia

  • Ekarany przy Sikorskiego przeszkadzają mieszkańcom po drugiej stronie ulicy.
  • Sterta pism zaprezentowana mi przez panią Barbarę to tylko niewielka część korespondencji z miejskimi władzami.
  • Ruch na Sikorskiego bywa duży, jeżdżą tu ciężarówki, z dopuszczalną prędkością aż 70km/h.
  • Mieszkańcy rzeszowskiego osiedla Zimowit wciąż bez ekranów dźwiękochłonnych

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać