Nowa ścieżka rowerowa przy Żwirowni [uwagi, propozycje]
Choć długo oczekiwany odcinek ścieżki pieszo-rowerowej, tuż obok kąpieliska „Żwirownia", nie został jeszcze oficjalnie oddany, już można tam zobaczyć spacerujących pieszych oraz pędzących na rowerach rowerzystów.
Ścieżka (o długości ok. 1 km) zaczyna się tuż przy wejściu na Żwirownię, a kończy się na wysokości ul. Koło (na os. Drabiniaka).
Pierwsze spostrzeżenie: nawierzchnia została pokryta tylko asfaltem, nie ma kostki brukowej (o problemie asfaltu i kostki można przeczytać także w artykule "Co się stało z kostką brukową w Rzeszowie" ). I to jest w porządku, ponieważ szeroki odcinek umożliwia swobodne poruszanie się pieszym i rowerzystom bez wchodzenia sobie w drogę. Nawierzchnia zrobiona jest prawidłowo - jest równa, nie ma wybojów.
Zbyt blisko ścieżki znajduje się jednak blaszana wiata stojąca przy kąpielisku. Latem, kiedy na Żwirowni wypoczywają setki osób, może być tu niebezpiecznie. Jadący rowerzysta nie widzi, czy ktoś nagle nie wyjdzie zza wiaty lub - co gorsza - nie wyniesie ze środka np.: kajaka. Ścieżki nie da się już przesunąć, ale "blaszak" raczej tak.
Wiata zasłania także fragment ścieżki w taki sposób, że rowerzyści na zakręcie nie będą widzieć, czy ktoś nadjeżdża z przeciwka. Uprzedzając komentarze, że przecież ścieżka jest szeroka i można zwolnić, odpowiadam, że rowerzyści jeżdżą różnie i nie każdy wie, którą stroną drogi powinno się poruszać. W tym miejscu niestety istnieje ryzyko "czołówki".
Nasuwa mi się również inne rozwiązanie - można postawić barierki ochronne na całej szerokości zbiornika z odstępami na wejście. To powinno zwiększyć bezpieczeństwo w tym miejscu.
Z drugiej strony rowerzyści mają już niezłą widoczność.

Problemem jest również brak oświetlenia na całej długości ścieżki. Latarnie powinny się pojawić nie tylko dla bezpieczeństwa. Dobre oświetlenie zachęciłoby mieszkańców do korzystania z nowego miejsca wypoczynkowego.

Wiadomo jednak, że wkrótce pojawią się tu ławki.





Przydałyby się również bramki zabezpieczające koło ostrych zakrętów czy np. koło przejazdu pod przepustem. 
Brakuje tablic informujących o istniejącej ścieżce. Przy ul. Kwiatkowskiego jest jedna tablica. Niestety dopiero 200 m za wjazdem na ścieżkę przy drodze w stronę Budziwoja. Jadąc w stronę centrum miasta, nie znajdziemy żadnej informacji o ścieżce.
Czekamy również na dokończenie chodnika. Kończy się ścieżka przy ul. Kwiatkowskiego. Pieszy chcąc dostać się na druga stronę jest narażony na niebezpieczeństwo. Jest przejście parę metrów dalej ale niestety nie został dokończony chodnik.

I na końcu - nie wyobrażam sobie również tego, co będzie się działo przy dużej liczbie osób korzystających ze Żwirowni w związku z tym, że kąpielisko jest płatne, a przy wejściu wisi łańcuch uniemożliwiający wjazd. Czy rowerzyści będą musieli kupić bilet, żeby przejechać?
Więcej uwag i zastrzeżeń nie wypunktowałem, pojawiły się tylko te najważniejsze, które nasunęły się od razu. Inwestycja nie została jeszcze skończona i miejmy nadzieję, że coś się tu jeszcze zmieni. Z ciekawością będę to obserwował.

![Nowa ścieżka rowerowa przy Żwirowni [uwagi, propozycje] Nowa ścieżka rowerowa przy Żwirowni [uwagi, propozycje]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/600x360/images/wwwmmrzeszowpl/4999/dsc_0194-650x500.jpg?lxmpe7)
![Nowa ścieżka rowerowa przy Żwirowni [uwagi, propozycje] Nowa ścieżka rowerowa przy Żwirowni [uwagi, propozycje]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/100x73/images/wwwmmrzeszowpl/4999/dsc_0194-650x500.jpg?lxmpe6)







![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)















Kontakt:
tradycyjnie "nie dało się" zrobić prawidłowych zjazdów
tradycyjnie jak to w Rrzeszowie "nie dało się" zrobić prawidłowych zjazdów
uskok nie może wg przepisów przekraczać 1 cm !
i nie chodzi tu tylko o komfort przejazdu przez "takie coś"
od tego zależy bepieczeństwo rowerzysty przy wjeżdzaniu na taki element
byłem tam w sobotę i te zjazdy widoczne na ostatnim zdjęciu (a zwłaszcza ten z prawej strony) na prawdę mogą przysporzyć kłopotu w jeździe
nie rozumiem
@jasiop:O jakie uskoki i zjazdy chodzi?
"uskok" - inaczej różnica
@Trafik:"uskok" - inaczej różnica poziomów
Jakie wymogi musi spełniać droga dla rowerów?
http://rower.zm.org.pl/?a=rso.przepisy
" Wysokość progów i uskoków na ścieżce rowerowej nie powinna przekraczać 1 cm. "
ojej - naprawdę nie kapujesz "o co lata" w tych zjazdach, wjazdach czy przejazdach rowerowych ?
nie widzę
@jasiop:a jak Ty to na zdjeciach tych widzisz?
na zdjęciu tak bardzo tego
@Trafik:na zdjęciu tak bardzo tego nie widać (chociaż wprawne oko zauważy) że różnica poziomów między jezdnią a tym nowym traktem jest zdecydowanie większa od tego przepisowego 1 cm !
PS
pisałem zresztą, że byłem tam osobiście, może mam nawet gdzieś fotkę tych uskoków
PS 2
spróbuj np wjechać na taki 2 czy 3 cm (czy nawet wyższy) krawężnik i to w dodatku "po skosie" prostu z jezdni, dla większości rowerzystów taki wjazd jest po prostu niebezpieczny !
Nie mówię tu o sobie, bo wiem jak "brać takie przeszkody" ale czemu po raz kolejny inwestor (ratusz) nie jest w stanie dopilnować jakości i przestrzegania norm przez wykonawcę ?
A za niedługi czas będzie kolejna akcja miasta "obniżamy krawężniki" ;-)
Zachęcająco wygląda ta
Zachęcająco wygląda ta ścieżka, ciekawe czy zadba się również o zieleń w okolicy, czy trzeba bedzie jezdzic w chaszczach
Trasa Rowerowa
Ten znak z napisem Trasa Rowerowa dotyczy calkowicie innej sciezki rowerowej. Skrecajac przy kortach tenisowych mozna przejechac jakies 300 metrow i wyjechac za domem Prezydenta Ferenca.
fajnie ,że takie ścieżki powstają
tu na zdjęciach jak widzę są dwie różne ścieżki !!!.Jedna powstająca obok kąpieliska "żwirownia ",a druga znajdująca się w obok ulicy Kwiatkowskiego.One nawet się nie łącza w jedną całośc ......Zastanawia mnie fakt jak to będzie wyglądało w lecie gdzy ktoś będzie chciał jeździć rowerem po ścieżce obok żwirowni ,a tam przeciez wstęp na kąpielisko jest płatny i jeszcze ta bliskośc ścieżki do tego budynku...
jesteś pewien że dwie różne?
@piotreknowak:jesteś pewien że dwie różne? Dominorex, Wojtek, wiecie coś o tym? Może mamy w Rzeszowie więcej nowych ścieżek
to źle widzisz ;-)
@piotreknowak:"!!!.Jedna powstająca obok kąpieliska "żwirownia ", na zdjęciach to jest właśnie tylko ta droga
PS
ale faktem jest też to, że "parę" metrów dalej jest inny odcinek, o którym ktoś pisał (zdjęcia też dał) już na MM Rz
!!!
To co jest opisane + fotki to jest jedna ścieżka cała na długości od Żwirowni aż na wysokości ul. Koło. Pisze jak byk na samym początku. Nic nie jest wspomniane o innej.
Zdjęcie z tablicą "Trasa rowerowa" tam też jest ścieżka asfaltowa prowadzi przez całą ul. Piaskową między domkami za kortami. Tam jest wąsko na szerokość auta położony asfalt. Zdjęcie pokazuję że istnieje jedna tablica ale gdzieś indziej nie do tej co trzeba.
p.s. będzie również opisana ta przy ul. Piaskowej, skupiony jest temat na żwirownie !