drukuj

Nowy punkt widokowy w Rzeszowie (foto)

Fot. D.Danek

Mechanizm zegara z 1733 roku, dzwony kościelne i przepiękna panorama rzeszowskiego Śródmieścia - wszystko to można zobaczyć wchodząc na wieże kościoła pw. Św. Krzyża.

Niedostępne dotąd wnętrza właśnie odkryły swoje tajemnice.

Jeszcze do niedawna ze względów bezpieczeństwa wstęp na wieże północną i południową był zabroniony. Dzięki składkom parafian i pomocy władz miasta udało się wyremontować kolejne podesty i udostępnić wnętrze pasjonatom sztuki, architektury i fotografii. Spoglądając przez niewielkie okna i wsłuchując się w dźwięk tykającego wahadła można podziwiać przepiękną panoramę Starówki. Popatrzeć można nawet przez otwory w trzech tarczach zegara, skąd widać dachy okolicznych kamienic.

Działa jak przed wiekami

Największą atrakcją tego miejsca jest jednak zabytkowy zegar z połowy XVIII w., prawdziwa perełka użytkowej sztuki rzemieślniczej.

- Mechanizm zegara do dziś jest niezmieniony i działa dokładnie tak, jak przed wiekami – opowiada ks. Władysław Jagustyn, proboszcz parafii pw. Św. Krzyża, oprowadzając nas po ciasnych wnętrzach wieży południowej.

- Podstawą są koła zębate i obciążniki na linach, które co 24 godziny trzeba ręcznie wyciągać. Tym zajmuje się dawny kościelny, bardzo przywiązany do tego miejsca – dodaje proboszcz.

Na wieży dzwonią Maciej i Helena

W wieży można obejrzeć także zabytkowe miechy, czyli urządzenie zaopatrujące organy w sprężone powietrze. Na drugą z baszt dotrzemy przechodząc nad sklepieniem świątyni. To tu znajdują się kościelne dzwony, również ten, który słyszymy codziennie o świcie. Najmniejszy pochodzi z 1683 r., dwa pozostałe, o wdzięcznych imionach Maciej i Helena, ufundował w 1973 r. ks. Walenty Bal, pierwszy proboszcz parafii.

***
Liczby
90
schodów trzeba pokonać, żeby dotrzeć na szczyt wieży
1,60
metra średnicy ma największy z kościelnych dzwonów

***
Na zwiedzanie wież trzeba umówić się z proboszczem parafii, ks. Władysławem Jagustynem. Najlepiej kontaktować się z nim w godzinach otwarcia kancelarii, tj. od poniedziałku do piątku w godz. 16-17.30 oraz w sobotę w godz. 8-10.

***
Kościół pw. Św. Krzyża powstał w 1645 r. Pierwotnie w znajdującym się za nim klasztorze miały zamieszkać siostry Klaryski. Król Władysław IV osadził tu jednak ojców Pijarów, którzy uczyli w sąsiedniej szkole (dzisiejsze I LO). Aby ujednolicić kompozycyjnie budowlę, książęta Lubomirscy zdecydowali się dobudować do fasady kościoła dwie wieże.

Prace nad pierwszą z nich rozpoczęły się w 1705 r. i trwały jedynie 3 miesiące. W znajdującej się na hełmie wieży złotej kuli z krzyżem umieszczono relikwie przywiezione z Rzymu oraz zwoje pergaminu z opisem aktualnych wydarzeń historycznych i gospodarczych.

Wieża północna powstała rok później. W czasie I wojny światowej została ograbiona przez najeźdźców z dzwonów kościelnych. Dopiero w 1973 r. ich miejsce zajął Maciej i Helena, dwa dzwony upamiętniające utworzenie parafii.

Anna Janik

Zdjęcia

  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
  • Fot. D.Danek
Punkty dystrybucji „Teraz Rzeszów”: Powstańców Warszawy – Hetmańska (skrzyżowanie) Powstańców Warszawy - Podwisłocze Dąbrowskiego (przystanek MPK, rejon dawnego domu kultury WSK) Lisa-Kuli – Jagiellońska (Galeria Grafika) Plac Śreniawitów Piłsudskiego (przejście dla pieszych przy ul. Grunwaldzkiej) Kościuszki – Grunwaldzka 3 Maja – Plac Farny Targowa Plac Wolności – Piłsudskiego – Kolejowa Marszałkowska - przystanek MPK Ofiar Katania Jałowego (obok kościoła) Po 14: Lisa-Kuli – Jagiellońska (Galeria Grafika) 3 Maja - Jagiellońska
Teraz Rzeszów
Autor:Teraz Rzeszów

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Trafik
Trafik czw., 2011-01-27 08:11

Po zapowiedzi na FB byłem

Po zapowiedzi na FB byłem przekonany, że chodzi o wieżę farną, a tu taka niespodzianka!

Anika Skalska
Anika Skalska czw., 2011-01-27 10:23

To może jakieś grupowe

To może jakieś grupowe wyjście MM-kowiczów zrobimy?:)

Magdalena Gołąb
Magdalena Gołąb czw., 2011-01-27 11:56

Trzeba będzie się wybrać,

Trzeba będzie się wybrać, inna perspektywa zobaczenia miasta... jak najbardziej mi odpwiada :)

kolumb
kolumb czw., 2011-01-27 12:42

Punt widokowy to powinno miasto wybudować

na Zalesiu lub Matysówce - w formie wieży widokowej i czerpać z tego pieniądz.
Takiej, jak jest np. w Koszalinie na Górze Chełmskiej, - widać z niej doskonale gołym okiem odległy o kilkanaście kilometrów Bałtyk.
Tutaj, przy dobrym sprzęcie i pogodzie, też można by zobaczyć ciekawe rzeczy.

Nemeczek
Nemeczek pt., 2011-01-28 01:56

Z Matysówki widać np.

@kolumb:

wieżę telewizyjną na Suchej Górze.

Indygo
Indygo pt., 2011-01-28 09:52

no wlasnie na Matysowce jest

@Nemeczek:

no wlasnie na Matysowce jest punkt widokowy

arturo66
arturo66 czw., 2011-01-27 13:12

extra

trzeba sie wybrac

arturo66