Nowy punkt widokowy w Rzeszowie (foto)
Niedostępne dotąd wnętrza właśnie odkryły swoje tajemnice.
Jeszcze do niedawna ze względów bezpieczeństwa wstęp na wieże północną i południową był zabroniony. Dzięki składkom parafian i pomocy władz miasta udało się wyremontować kolejne podesty i udostępnić wnętrze pasjonatom sztuki, architektury i fotografii. Spoglądając przez niewielkie okna i wsłuchując się w dźwięk tykającego wahadła można podziwiać przepiękną panoramę Starówki. Popatrzeć można nawet przez otwory w trzech tarczach zegara, skąd widać dachy okolicznych kamienic.
Działa jak przed wiekami
Największą atrakcją tego miejsca jest jednak zabytkowy zegar z połowy XVIII w., prawdziwa perełka użytkowej sztuki rzemieślniczej.
- Mechanizm zegara do dziś jest niezmieniony i działa dokładnie tak, jak przed wiekami – opowiada ks. Władysław Jagustyn, proboszcz parafii pw. Św. Krzyża, oprowadzając nas po ciasnych wnętrzach wieży południowej.
- Podstawą są koła zębate i obciążniki na linach, które co 24 godziny trzeba ręcznie wyciągać. Tym zajmuje się dawny kościelny, bardzo przywiązany do tego miejsca – dodaje proboszcz.
Na wieży dzwonią Maciej i Helena
W wieży można obejrzeć także zabytkowe miechy, czyli urządzenie zaopatrujące organy w sprężone powietrze. Na drugą z baszt dotrzemy przechodząc nad sklepieniem świątyni. To tu znajdują się kościelne dzwony, również ten, który słyszymy codziennie o świcie. Najmniejszy pochodzi z 1683 r., dwa pozostałe, o wdzięcznych imionach Maciej i Helena, ufundował w 1973 r. ks. Walenty Bal, pierwszy proboszcz parafii.
***
Liczby
90
schodów trzeba pokonać, żeby dotrzeć na szczyt wieży
1,60
metra średnicy ma największy z kościelnych dzwonów
***
Na zwiedzanie wież trzeba umówić się z proboszczem parafii, ks. Władysławem Jagustynem. Najlepiej kontaktować się z nim w godzinach otwarcia kancelarii, tj. od poniedziałku do piątku w godz. 16-17.30 oraz w sobotę w godz. 8-10.
***
Kościół pw. Św. Krzyża powstał w 1645 r. Pierwotnie w znajdującym się za nim klasztorze miały zamieszkać siostry Klaryski. Król Władysław IV osadził tu jednak ojców Pijarów, którzy uczyli w sąsiedniej szkole (dzisiejsze I LO). Aby ujednolicić kompozycyjnie budowlę, książęta Lubomirscy zdecydowali się dobudować do fasady kościoła dwie wieże.
Prace nad pierwszą z nich rozpoczęły się w 1705 r. i trwały jedynie 3 miesiące. W znajdującej się na hełmie wieży złotej kuli z krzyżem umieszczono relikwie przywiezione z Rzymu oraz zwoje pergaminu z opisem aktualnych wydarzeń historycznych i gospodarczych.
Wieża północna powstała rok później. W czasie I wojny światowej została ograbiona przez najeźdźców z dzwonów kościelnych. Dopiero w 1973 r. ich miejsce zajął Maciej i Helena, dwa dzwony upamiętniające utworzenie parafii.
Anna Janik

























![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)















Kontakt:
Po zapowiedzi na FB byłem
Po zapowiedzi na FB byłem przekonany, że chodzi o wieżę farną, a tu taka niespodzianka!
To może jakieś grupowe
To może jakieś grupowe wyjście MM-kowiczów zrobimy?:)
Trzeba będzie się wybrać,
Trzeba będzie się wybrać, inna perspektywa zobaczenia miasta... jak najbardziej mi odpwiada :)
Punt widokowy to powinno miasto wybudować
na Zalesiu lub Matysówce - w formie wieży widokowej i czerpać z tego pieniądz.
Takiej, jak jest np. w Koszalinie na Górze Chełmskiej, - widać z niej doskonale gołym okiem odległy o kilkanaście kilometrów Bałtyk.
Tutaj, przy dobrym sprzęcie i pogodzie, też można by zobaczyć ciekawe rzeczy.
Z Matysówki widać np.
@kolumb:wieżę telewizyjną na Suchej Górze.
no wlasnie na Matysowce jest
@Nemeczek:no wlasnie na Matysowce jest punkt widokowy
extra
trzeba sie wybrac