Park Papieski w Rzeszowie otwarty dla samochodów w niedzielę i święta
Przypomnijmy - szeroka brukowana aleja parku służy zarówno spacerowiczom, jak i wracającym z Katedry wiernym. Regularnie po zakończonej mszy w Katedrze, po alejkach Parku Papieskiego przy al. Armii Krajowej przejeżdżają dziesiątki samochodów. To jedna z dróg, z których korzystają kierowcy. Jak najbardziej legalna, choć w samym środku nowego parku.
Biorący udział w mszach w Katedrze, mają dwie możliwości wyjazdu z parkingu. Albo bezpośrednio na ul Sikorskiego, albo na tyłach kościoła - dokładnie środkiem Parku Papieskiego. Znaki nie pozostawiały wątpliwości. Parking kościelny wskazuje kierowcom drogę nakazem skrętu w stronę alejki parkowej. W drugą stroną wjazdu broniły znaki zakazu wjazdu (nie zakazu ruchu w obu kierunkach).
W niedzielę pojeździsz
Od jakiegoś czasu przy uliczkach wjazdowych pojawił się nowy znak - zakaz ruchu w obu kierunkach. Z zastrzeżeniem jednak, że nie dotyczy on niedziel, świąt, rowerzystów i służb komunalnych.
- To oczywisty absurd - denerwuje się spotkany spacerowicz. Bo kiedy niby mamy korzystać z parku, jak nie właśnie w niedzielę i święta? Jak mamy pozwolić bawić się tutaj dzieciom, skoro trzeba uskakiwać przed samochodami?
Pod Katedrą "nie" dla rowerów
Projektanci wykazali się dużą dozą braku wyobraźni. Skoro jadącym do Katedry musi wystarczyć jeden wjazd, to czemu potrzebne są aż dwa wyjazdy?
Pod Katedrą widnieje zakaz jazdy rowerami. Proboszcz parafii tłumaczy, że zakaz ustawiono, ponieważ rowerzyści niszczyli kostkę brukową. Pytanie - czy regularnie kursujące samochody - zapewne tylko w niedzielę, ale to ten dzień, kiedy z parku najchętniej się korzysta - parkowej kostki brukowej nie zniszczą?











![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)















Kontakt:
Postawić słupki i nie wpuszczać samochodów!
Pojawiły się komentarze, że gdyby nie droga wiodąca przez Park Papieski to wyjazd z katedry trwałby nawet 30 minut. A niech ludzie wyjeżdżają tak długo. Może to nauczy trochę ludzi, że nie trzeba od razu jechać autem na odległości, które można pieszo pokonać w 15-20 minut. Dobra, ja wiem, że teraz "churching" i w ogóle, ale no znowu w katedrze nie jest tak niesamowicie, żeby tyle ludzi z całego miasta (z poza parafii) jeździło tam na mszę.
Żabka chyba nie masz o czym
Żabka chyba nie masz o czym pisać. Ja przypomne tylko Twój artykuł dwa miesiące temu o tym samym "problemie" wg Ciebie --> http://www.mmrzeszow.pl/artykul/park-papieski-w-rzeszowie-z-droga-przeja...
i nie podawaj nie prawdziwych informacji, że wyjezdzający z placu katedralnego maja tylko dwie mozliwosci na sikorskiego i na park papieski, gdzy większośc faktycznie wyjezdza na sikorskiego a ci co przyjechali z os. zimowit, drabinianki, białej wyjezdzaja przez ul. tulipanową (dla ułatwienia powiem ci ze to jet ta wąska dróżka wylatująca na ul. łukasiewicza). Z doświadczenia wiem, że wyjezdza tamtędy bardzo dużo aut. I nie stwarzaj więcej atmosfery ze winę za ten stan rzeczy ponosi tylko i wyłącznie parafia tj. proboszcz, ponieważ całą winę za ten stan rzeczy ponosi miasto, które powinno zamknąć i uniemozliwosc wyjazd przez park papieski. Ponadto podzielam opinie Ryby, że ludzie zrobili się leniwi i nie chce im się w niedziele ruszyć choć maja 15 min na nogach do kosciola. Każdy by chcial autem i pozniej taki tego efekt, ze po wyjsciu z Kosciola kazdy sie deneruwuje bo czeka w kolejce na wyjazd. A z tą kostkę to już byś przestał, bo ni jak ma się do "problemu" przejazdu przezz park papieski, a to dlaczego proboszcz zakazał wjazdu na kostkę brukową wyłożona przed Katedrą wyjazniełem ci przy okazji Twoich ostatnich wypocin na ten temat.
valdi o co ci chodzi? Jest
valdi o co ci chodzi? Jest zaznaczone w tekscie, ze wracam do problemu, bo zmieniono znaki. Wczesniej byl zakaz wjazdu, teraz jest zakaz ruchu w obu kierunkach przez 6 dni w tygodniu. Roznica nie?
Zdjecie z poprzedniego mojego tekstu swiadczy o tym, jak "niewielu" korzysta z mozliwosci przejazdu przez park. Nawet jesli bedzie to 10 aut, to o 10 za duzo. To w koncu park.
I nigdzie nie sprawiam wrazenia, ze "wine ponosi parafia", choc czesc "winy" na pewno, bo wystarczy zamknac brame z tylku kosciola, nie?
A zakaz jazdy rowerem pod katedra jest tak samo absurdalny jak mozliwosc przejezdzania przez park. Chetnie poczytam jakies Twoje teksty znawco miejskich problemow
masz racje ryba -powinny być
masz racje ryba -powinny być postawione słupki przy wjeżdzie do Parku i byłoby po problemie .Park -to park ,a nie żaden skrót dla paru wygodnych kierowców ,co by jak tylko byłaby taka możliwość to autem wjechaliby do kościoła.Wiem ,że w mieście jest problem z drogami bo są jakie są i często tworzą się korki ,ale bez przesady.Ciekawe jak będzie w lecie ? Ludzie pójdą tam na spacer i będa musieli ustepować co chwilkę miejsca samochodom.Bez przesady .na tym przykładzie widzimy jak często urzędnicy wydają durne decyzje ,A może jednym z tych kierowców co sobie tak skraca drogę jest jakiś urzędnik i dlatego jest taka a nie inna furtka w przepisach ?
Ale o co chodzi ??
Ja osobiście widziałem kilka razy jak przez park przejeżdżają kierowcy skracając sobie drogę i stanie w korkach z ul. Armii Krajowej w Sikorskiego ;) Tamtędy naprawdę jest szybciej.
Może jest szybciej, ale czy
Może jest szybciej, ale czy to oznacza że w imię szybkości mamy pozwolić samochodom jeździć nam po nogach?