Park Papieski w Rzeszowie z drogą przejazdową w samym środku
Regularnie po zakończonej mszy w Katedrze, po alejkach Parku Papieskiego przy al. Armii Krajowej przejeżdżają dziesiątki samochodów. To jedna z dróg, z których korzystają kierowcy. Jak najbardziej legalna, choć w samym środku nowego parku.
Biorący udział w mszach w Katedrze, mają dwie możliwości wyjazdu z parkingu. Albo bezpośrednio na ul Sikorskiego, albo na tyłach kościoła - dokładnie środkiem Parku Papieskiego. Znaki nie pozostawiają wątpliwości. Parking kościelny wskazuje kierowcom drogę nakazem skrętu w stronę alejki parkowej. W drugą stroną wjazdu bronią znaki zakazu wjazdu (nie zakazu ruchu w obu kierunkach). Zatem kierowcy jadący z kościoła jeżdżą zgodnie z przepisami ruchu drogowego, choć czy zgodnie z logiką i przeznaczeniem parku?
Trudno wyobrazić sobie przechadzki po parku, przez który co jakiś czas przejeżdżają samochody, trudno też pozwolić dzieciom swobodnie bawić się w takim miejscu. Projektanci wykazali się dużą dozą braku wyobraźni. Skoro jadącym do Katedry musi wystarczyć jeden wjazd, to czemu potrzebne są aż dwa wyjazdy?
Pod Katedrą widnieje zakaz jazdy rowerami. Proboszcz parafii tłumaczy, że zakaz ustawiono, ponieważ rowerzyści niszczyli kostkę brukową. Pytanie - czy regularnie kursujące samochody - zapewne tylko w niedzielę, ale to ten dzień, kiedy z parku najchętniej się korzysta - parkowej kostki brukowej nie zniszczą?











![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)















Kontakt:
Gratuluję artykułu!
W mistrzowski sposób przedstawiłeś katedralny "FAIL" - Kostka nie dla rowerów a dla aut. :D Mam nadzieję, że samochody znikną z parku jak najszybciej jak to możliwe :)
boska fotka :D
boska fotka :D
Z kostką na placu przy
Z kostką na placu przy katedrze to uwazam ze zakaz jazdy rowerów dobry pomysł. Mieszkam w poblizu i nie raz widzialem jak schodzy przy kataderze oraz plac przy niej sluzyly bezmyslnym chuliganom to cwczenia tricków na rowerze, oczywiscie swoich popisów nie ograniczali jedynie do tricków - zjezdzajac ze schodów ostro hamowali na kostce brukowej, taki slad po oponie startej na kostce ciezko schodzi i w pelni rozumiem proboszcza parafii, który będąc właścicielem tego terenu zabronil wjezdzania tam rowerem. Jesli jest juz zakaz to ma prawo zawsze usunąć takowych delikwentów a w razie gdyby nie chcieli zjechac wezwać policje bo jako właściciel posesji taki właśnie zakaz postawił. Uwazam ze jest wiele miejsc na tego typu spedzanie czasu a okolice kosciola powinny byc ostatnie. I kompletnie nie rozumiem autora artykułu dlaczego opisujac powyższą sytuacje, robi wycieczki do proboszcza. Co do zasygnalizowanego problemu to świetnie ze zwrociles na to uwagę, ale nie wiń proboszcza, że puszcza tam auta, ale miasto które jest przeciez właścicielem tego parku. Jesli park ma służyć tylko dla specerowiczów, a polozenie kostki oraz plany UM raczej o tym swiadczy, to sam Urząd Miasta powinien zadbać o to aby przy wyjezdzie z Katedry ( w stronę parku) był ustawiony zakaz ruchu(wjazdu) i zeby ta brama byla zamknieta dla aut. Wina wg mnie stoi tylko po stronie Urządu Miasta. Z resztą wg mnie nie ma co robić z igły widły bo po niedzielnych mszach bardzo trudno jest wyjechac autem tylko jednym w zasadzie wyjazdem( w sumie jest drugie ale z niego mało kto korzysta, bo ci z os. zimowit przewaznie na nogach przychodza). Taka sytuacja póki UM nie zainterweniuje bedzie sie zdarzała, poniwaz raz ze nie ma parkingu na tyle aut iklle potrzeba wokół katedry( w przyszlym roku podobno maja zrobić parking od strony os. zimowit - koło kanału), także ludzie stawiają ayuta na placu katedralnym, a że życie przyśpieszylo i nikomu nie widzi sie czekac w kolejce na wyjazd z katdery a i aut przybylo to i efekt tego taki ze auta jeszcze tamtedy jezdza, choc podzielam Twoja opinie ze nie powinny - i to nie tylko ze wzgledu na specerujące rodziny (bo nie oszukujmy sie na razie to nie dosc ze parku \z prawdziwego zzdarzenia nie ma a i osób spacerujacych brakuje to bardziej ze wzgledu na ta kostke, która jak wiadomo pod wplywem przejezdzajacych aut moze sie zapasc (jak kolo Auchan)