Plac zabaw nie dla dzieci
Nowy plac zabaw miał być dla dzieci czymś nowym i zabawny niestety dorosły szybko może zniszczyć marzenia dzieci.
To fakty: jest ładny ma huśtawki, karuzele i wiele innych rzeczy. Niestety głównym problemem jest narastająca ilość tzw. osiedlowych "żuli", jak mówią dzieci. Od dłuższego czasu pobliskie bloki należące do ulicy Brydaka walczą o prządek, czystość a także o to aby dzieci czuły się bezpiecznie.
Niestety na próżno interwencje Administratorki Osiedla, Straży Miejskiej a nawet Policji. "Żule" są bezkarne. Wstajesz rano patrzysz przez okno a tam on "zalany". ledwo trzymający się na noga sika na przeciwko twojego okna. Nie jeden! Jest ich wielu, wyskakują jak grzyby po deszczu. Niszczą wszystko.
Od huśtawek do sikania w sam środek piaskownicy. Oblężone wszystkie ławki, dookoła szkło. Tak w skrócie przedstawiam jak to wygląda. Najgorzej że nie ma na nich mocnych. Nikomu nie udało się ich przegonić i szczerze wątpię aby znalazł się jakiś sposób. No ale cóż nadzieja matką głupich.











![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)















Kontakt:
To o czym piszesz to problem
To o czym piszesz to problem wielu środowisk, osiedli itd. W Łańcucie (gdzie mieszkam) plac zabaw jest ogrodzony i zamknięty na kłódkę. To rozwiązuje sprawę osiusianych piaskownic. No i na każdym placu zabaw powinien być zakaz wyprowadzania psów.
Oprócz tego:
"Niedawno" piszemy razem, a nie oddzielnie. Przecinków też pożałowałaś w swoim tekście.
Pozdrawiam
...
@Gabriela Blajer:zamknięcie na kłódkę niczego nie rozwiązuje
uczyć trzeba ludzi kultury i tyle :]
To naucz żula czegoś innego
To naucz żula czegoś innego oprócz wlewania w siebie browaru...
A potem nauczysz nas jak uczyć ich.
...
@Gabriela Blajer:są ludzi którzy wychodzą z różnych nałogów - z alkoholizmu też
po za tym leją nie tylko żule, po za tym większym problemem są chyba psie odchody
dla mnie, zamknięcie takie miejsca na kłódkę to udawanie, że problemu nie ma
Za
Za
Podobny problem ma miejsce...
na osiedlu Krakowska Płd. Osiedlowi żule okupują osiedlowe skwerki, ławki, place zabaw itp. Osiedlowo-rewirowi stróże "prawa i porządku" jedynie proszą pijaczków o opuszczenie tegoż miejsca a po chwili kiedy krawężniki odejdą towarzystwo wraca i nie ma na nich "bata" :)