drukuj

Podyskutuj: czy rzeszowianie są tolerancyjni?

Kategorie: Tagi:
Foto: Bartosz Gubernat

Zapraszamy Was do kolejnej dyskusji. Tym razem - czy rzeszowianie są tolerancyjni? Jak daleko posunięta jest nasza tolerancja? Łatwiej przychodzi nam akceptować inny kolor skóry, wyznanie, czy orientację seksualną?

Aleksandra Lew, uczennica II LO

 

To różnie bywa. Bo wszystko zależy, na kogo się trafi. Myślę, że młodzi ludzie nie mają problemów z zaakceptowaniem inności i widzę to wśród swoich znajomych. A starsi, gdy mijają na ulicy kogoś w niecodziennej fryzurze lub ubraniu ze zgorszeniem oglądają się za siebie. Więc ogólnie mamy chyba z tym problem. 

 

Katarzyna Mieszawska, uczennica II LO

W porównaniu do dużych miast, na pewno mniej. W Krakowie lub Wrocławiu ludzi innych kolorów skóry, wyznań i wierzeń jest więcej, dlatego mieszkańcy zdążyli się już z nimi oswoić. Ale z drugiej strony nie sądzę, żeby przedstawiciele mniejszości doświadczali dyskryminacji. Mniej się już ich boimy i jesteśmy coraz bardziej ciekawi ich kultur.

 

Bartosz Nowak, student administracji i europeistyki na UR

Wszystko zależy od tego, co mamy tolerować. Jeśli chodzi o mniejszości religijne, nie mamy z tym chyba problemu. Gorzej np. z tymi seksualnymi, bo nie wyobrażam sobie parady równości przechodzącej przez ul 3. Maja. Według mnie inność jest w porządku, dopóki nie wywiera na nas presji.

 

Rafał Kaplita, pracujący w kulturze

Patrząc na to, jak miasto się rozwija, raczej jesteśmy otwarci na to, co nowe. Oczywiście do pewnego stopnia, bo Polska generalnie nie jest krajem tolerancyjnym, tym bardziej Podkarpacie. Nie sądzę też, żeby Rzeszów był gotowy na manifestacje gejów i lesbijek. Ja w każdym razie nie czuję się na to gotowy.

 

Maciej Płodzień, pracujący w branży budowlanej

Trudno powiedzieć. Dla mnie inny kolor skóry, wyznanie lub ubiór nie stanowią bariery, ale czy dla wszystkich tak jest, nie wiem. Młodsi mają z tym na pewno mniejszy problem, bo żyją w czasach, gdzie granice są otwarte, a kolega z Chin lub RPA w klasie nie budzi już sensacji, ale ciekawość. Starsi kierują się raczej mylnymi stereotypami.

 

Anna Janik

 

Zdjęcia

  • Foto: Bartosz Gubernat
Punkty dystrybucji „Teraz Rzeszów”: Powstańców Warszawy – Hetmańska (skrzyżowanie) Powstańców Warszawy - Podwisłocze Dąbrowskiego (przystanek MPK, rejon dawnego domu kultury WSK) Lisa-Kuli – Jagiellońska (Galeria Grafika) Plac Śreniawitów Piłsudskiego (przejście dla pieszych przy ul. Grunwaldzkiej) Kościuszki – Grunwaldzka 3 Maja – Plac Farny Targowa Plac Wolności – Piłsudskiego – Kolejowa Marszałkowska - przystanek MPK Ofiar Katania Jałowego (obok kościoła) Po 14: Lisa-Kuli – Jagiellońska (Galeria Grafika) 3 Maja - Jagiellońska
Teraz Rzeszów
Autor:Teraz Rzeszów

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Trafik
Trafik czw., 2010-03-11 09:51

Ależ oczywiście, że jesteśmy

Ależ oczywiście, że jesteśmy tolerancyjni! Nie mam zbyt wielu okazji do nie bycia :D

Cynamon i Wanilia
Cynamon i Wanilia czw., 2010-03-11 11:08

AKURAT. ODKAD W RZESZOWIE

AKURAT. ODKAD W RZESZOWIE JEST WSIIIIZ TO NA ULICACH PEŁNO MURZYNÓW, ARABÓW I INNYCH I JAKOS NIE WIDZIAŁEM, ZEBY KTOS MIAŁ Z TYM PROBLME