Popis głupoty kierowców w Rzeszowie. Tak zablokowali skrzyżowanie [FILM]
Zrobiłem ten film, gdyż sytuacja która dziś miała miejsce na skrzyżowania ulic Podkarpackiej i Poznańskiej przypominała skrzyżowania w Indiach. Po prostu brak słów: bezmyślność szczególnie kierowców jadących od strony Barwinka.
Z powodu remontu ulicy Podkarpackiej, zamknięto jeden pas ruchu. Na ulice zaczęły tworzyć się korki. Ta sytuacja przerosła większość kierowców. Ci jadący od Barwinka łamią przepisy ponieważ wjeżdżają na skrzyżowanie mimo tego, że nie mają możliwości opuszczenia go przy aktualnej zmianie świateł.
Zgodnie z art. 25. pkt 4 Kodeksu Drogowego: "kierującemu pojazdem zabrania się wjeżdżania na skrzyżowanie, jeżeli na skrzyżowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.
Skręcenie w lewo z ul Podkarpackiej w Poznańską graniczyło z cudem; podobnie wyjazd z Poznańskiej, a także wyjazd z parkingu Praktikera.
Sygnalizacja świetlna jest przestrzegana uznaniowo, nikt praktycznie światłami się nie przejmuje. Wymuszanie pierwszeństwa, przekraczanie ciągłych linii, blokowanie ruchu jest na porządku dziennym. To skandaliczna sytuacja, która bardzo źle świadczy o naszych kierowcach. Powinna tam pojawić się policja i surowo karać takie przypadki, Policja była tylko przez chwilę, kierowała ruchem na skrzyżowaniu obwodnicy z Dąbrowskiego.

![Popis głupoty kierowców w Rzeszowie. Tak zablokowali Podkarpacką [FILM] Popis głupoty kierowców w Rzeszowie. Tak zablokowali Podkarpacką [FILM]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/600x360/images/wwwmmrzeszowpl/4999/podkarp.jpg?lyd32n)
![Popis głupoty kierowców w Rzeszowie. Tak zablokowali Podkarpacką [FILM] Popis głupoty kierowców w Rzeszowie. Tak zablokowali Podkarpacką [FILM]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/100x73/images/wwwmmrzeszowpl/4999/podkarp.jpg?lyd32n)
Skandaliczne zachowanie kierowców w Rzeszowie/ Crazy Polish Drivers







![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)















Kontakt:
Standard w Rzeszowie. Nawet
Standard w Rzeszowie. Nawet zamknięcia pasa nie trzeba bo na normalnych skrzyżowaniach też tak jest czasami
Dokladnie to samo miałem
@darooo:Dokladnie to samo miałem napisać. Klasyk. Tylko, że dziś akurat na Podkarpaciej było piekło, przejazd od Boguchwały do Praktikera trwał nawet 2 godziny!
CO ZA ARTYKUŁ !!!!!!!!!!!!!!!!
Kolego wsiądź za kierownice jedź od strony boguchwały postoisz 1h w korku i wszystko zrozumiesz a poza tym dobrze napisałeś należą się mandaty za wjazd na skrzyżowanie bez możliwości opuszczenia ale człowieku stałeś tam było popatrzeć jakie są szanse na wyjechanie z parkingu marketu na zielonym świetle nie blokując przy tym skrzyżowania jechałem dzisiaj tamtędy i jadący za mną radiowóz zrobił to samo nie widzę tu nic dziwnego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i jeszcze coś
I NIE BEZMYŚLNI KIEROWCY TYLKO BEZMYŚLNI DROGOWCY NIE MÓWIĘ TU O PRACOWNIKACH KTÓRZY TAM PRACUJĄ TYLKO O IDI...... !!!! KTÓRZY DO TEGO DOPROWADZILI
Artykuł został napisany przez
Artykuł został napisany przez osobę która nie ma bladego pojęcia na temat przyczyn dzisiejszej sytuacji. W godzinach szczytu korek przy wjeździe do Rzeszowa od strony Boguchwały jest zawsze wielki albo bardzo wielki. Światła w "stolicy innowacji" nie są w żadnym stopniu skoordynowane. Bardzo często zdarza się, że mając zielone światło przy wjeździe do politechniki następne światła na skrzyżowaniu z obwodnicą są czerwone. W szczycie efekt jest taki, że mając zielone pod politechniką stoisz, a dopiero jak się zapala czerwone to samochody z przodu ruszają. I wtedy też stoisz bo masz czerwone. Cześć sfrustrowanych kierowców stojących 3 godziny w korku od Boguchwały do politechniki pchała się do przodu nie wiedząc co dzieje. Tym bardziej, że jeżeli zapala się zielone światło to kierowcy ruszają myśląc, że na głównym wjeździe do Rzeszowa od południa (trasa na Barwinek, Sanok, Krosno, Jasło, Strzyżów) uda się przesunąć większej ilości samochodów niż dwa.
Dzisiaj rano sam stałem tam w korku godzinę, ale to i tam nic w porównaniu z tym co działo się później. Gdybym wiedział, że skrzyżowanie z obwodnicą będzie prawie całkowicie nieprzejezdne poszukałbym innej drogi. I teraz nasuwa się pytanie. Czy w stolicy Podkarpacia, stolicy innowacji, mieście które pretenduje do funkcji metropolii nie można było wcześniej powiadomić kierowców, że jedno z głównych skrzyżowań będzie prawie nieprzejezdne? A potem trolle internetowe mają zabawę bo wstawią na youtuba filmik z całą sytuacją. Można jeszcze dać nazwę po Angielsku to może będzie większa ilość oglądnięć. Drogi autorze polecam stanąć w takim korku, posiedzieć w samochodzie ze świadomością, że spóźniasz się 2 godziny do pracy. Ciekawe czy w takiej sytuacji widząc zielone światło nie próbowałbyś jechać? Najlepiej podnieść swoje ego przez oczernianie innych. Bo inni zachowują się skandalicznie, a ja jestem taki grzeczny i wzorowy.
Stanie 3 godziny w korkach
@PP:Stanie 3 godziny w korkach nie upoważnia nikogo do łamania prawa, jak i również nie upoważnia do stwarzania zagrożenie i blokowania tym co chcą skręcić w drogę poprzeczną. Ja chciałem skręcił na uczelnie, ale oczywiście mistrzowie kierownicy, żeby tylko być 2 metry bliżej zablokowali skrzyżowanie. Z tego co wiem znaki o objeździe stoją już jakiś czas.
R1Joker chyba nie
R1Joker chyba nie zrozumiałeś, że to nie chodzi o tych którzy skrecaja od Praktikera ale o tych, którzy jada od Barwinka i UNIEMOZLIWIAJA tym od Praktikera skret, bo blokuja skrzyzowanie mimo ze sami maja czerwone, poczytaj zanim bedziesz krzyczał w internecie
PP: NIC nie usprawiedliwia wjezdzania na skrzyzowanie bez gwarancji, ze sie je za chwile opusci!! NIC! jesli nie wiesz, czy zdazysz zjechac ze skrzyzowania przed zmiana swiatel, stoisz i czekasz az sie zwolni miejsce za skrzyzowaniem. Ciebie jako kierowcy to nie zbawi, a inni, ktorzy chca skrecic, szybciej opuszcza zapalne miejsce. Nie rozumiesz tego?
do R1Joker
@Trafik:To Ty postaraj się zrozumieć co czuje człowiek który spóźnia się do pracy 2 godziny. Wyobraź sobie że musisz kogoś zmienić na zmianie, że masz umówione spotkanie czy jakąś inną sytuację która powoduje że nie możesz się spóźnić. Czasem nadzwyczajna sytuacja powoduje, że ludzie zachowują się irracjonalnie. Jest zielone światło to chcą jechać. Odruch nerwowy, frustracja, złość i tak dalej. Popisem głupoty dla mnie jest jednostronność tego artykułu. Pisana z perspektywy pieszego, który nie ma pojęcia co się dzisiaj działo.
Czyli rozumiem, że jak będę
@PP:Czyli rozumiem, że jak będę się spóźniał 2 godziny do pracy to mnie przepisy ruchu drogowego nie dotyczą? Mogę jechac na czerwonym, wymuszać pierwszeństwo? Jak jest zielone i chcą jechać, to niech prą do przodu, mimo innych aut, rowerzystów i pieszych, niech prą bo są spóźnieni, a na horyzoncie miga zielone!!! Sorry, ale popisem czego jest pisanie, że autor filmu, który nie nakręcił go zaocznie, tylko na tym skrzyżowaniu dzisiaj, nie miał pojęcia co się działo?
wybacz kolego ale czytając to
@Trafik:wybacz kolego ale czytając to mam wrażenie że jeździsz nadzwyczaj przepisowo lub jesteś świątynią spokoju za kierownicą albo nie masz sztywnych regulaminów w pracy (no chyba że nie masz prawa jazdy), czasami takie 2 godziny sprawia że zostaje się zwolnionym z pracy ale nie o to mi chodzi, rzuciliście swoje emocje na to co było skutkiem a nie na to na co powinno się zwrócić uwagę czyli na przyczynę, w innych miejscach w Rzeszowie przy podobnych sytuacjach to z reguły przyczyną jest głupota ludzka ( jak remontu czy wypadku itp nie ma to tylko to ) tak w tym wypadku firma remontująca popełniła według mnie idiotyczny błąd czym w konsekwencji objawiły się sytuacje na tym skrzyżowaniu.
no niestety
takie zachowanie kierowców ,którzy wjeżdżają na skrzyżowanie ,a nie sa w stanie go opuścic to częsty obrazek w Rzeszowie -przykłady skrzyżowanie hetmańska z Powstańców warsz.,czy Piłsudskiego z targową .Głupota i hamstwo podobno nie boli ,ale jest uciążliwe dla innych...
A podkarpacka to faktycznie przypominała dziś niezły kocioł .Około godz.14.30 korek zaczynał się po minięciu stadionu "Motor " .I jedną z ruchliwszych ulic była dzis ulica Zwięczycka ,saletyńska, fragment Jarowej i droga przez Lisią góre .Normalnie auto za autem .Sam jechałem ;) ...i dzięki temu uniknąłem stania w około 1,5 godzinnym korku ...Wylot z Rzeszowa szedł na bieżąco
po pierwsze takie rzeczy się
po pierwsze takie rzeczy się dzieją zawsze w wielu miejscach a pojedyncza sytuacja na podkarpackiej od razu nagłaśniana, postój kolego przy skrzyżowaniu Piłsudskiego z Głowackiego to będziesz mógł nagrać wielogodzinny film, tam co trzeci dzień są sytuacje w których kierowcy jadący od lwowskiej do centrum stoją na skrzyżowaniu blokując przejazd z Głowackiego na Targową, a jeśli chodzi o ten przypadek to bardziej zająłbym się przyczyną a nie skutkiem czyli zamknięciem dwóch pasów przez nie myślącą firmę budowlaną, pasu do skrętu w prawo ( co dotychczas było alternatywą by nie pchać się na lewy pas i dojechać do centrum przez hetmańską ) i prawego pasa do centrum, co za kretyn wymyślił żeby zamknąć połowę ruchu wlotowego do centrum i na obwodnicę ? a alternatywna Przemysłowa to korek sięgający starego końca ulicy Przemysłowej, przez ta ulicę stwierdziłem że może podkarpacką jakoś przejadę ale na szczęście objechałem to boczną dróżką, po drodze wstąpiłem do praktikera i zrobiłem zakupy, jakaś 1 godzina czasu, jak wyjechałem zdałem sobie sprawę że dalej stoję obok tej samej lawety co na początku korka.
Podsumowując gratuluję firmie, która ma kierowców głęboko w du..e
Moim zdaniem..
...wystarczy pomalować asfalt na czerwono, na obszarze, na którym niewolno się zatrzymywać. Przy takim oznakowaniu kierowca stojący przed skrzyżowaniem widziałby że nie zmieści się za nim tak, by go opuścić. Takie coś jest już stosowane w Polsce. Może warto by było zastosować coś takiego w Rzeszowie.