Randki online to nie obciach
- Dziś wszyscy chętnie przyznają się do konta na Facebooku lub GoldenLine, ale wstydzą się tego na portalu randkowym. Chcemy to zmienić, a przede wszystkim przekonać ludzi do rozmawiania, a nie wymieniania wiadomości – mówią Paweł (z lewej) i Tomasz.
Absolwenci Politechniki Rzeszowskiej wśród swoich znajomych z roku zauważyli ogromne problemy z nawiązywaniem kontaktów damsko-męskich. W realu brakowało nie tylko tematów do rozmowy, ale i samej możliwości jej nawiązania.
- Faceci bardzo boją się odrzucenia, dlatego rzadko ryzykują, zagadując do zupełnie obcej dziewczyny - twierdzi Paweł Dryło. - Druga sprawa to reakcja znajomych, z którymi wychodzi się na podryw. Oni stają się świadkami dawania „kosza" i mają idealny temat do żartów – dodaje Tomasz Foltman.
Dlatego właśnie rzeszowianie postanowili stworzyć portal randkowy. Wskazówek do tego, jak powinien działać, dostarczyła im historia kolegi, który zaciął się z nieznajomą w windzie.
- Stwierdził, że nigdy z żadną kobietą nie rozmawiało mu się tak dobrze. A wystarczył tylko wspólny temat do rozmowy i trochę spokoju - mówią 26-latkowie.
Szukający swojej drugiej połowy na Heartpick.com nie przegląda setek profilów, ale rozmawiają online, używając kamery internetowej. Rozmówców system dobiera losowo, biorąc pod uwagę wybrane kryterium np. wiek lub miejsce zamieszkania. Pierwsza rozmowa trwa tylko dwie minuty, a kontynuować ją można dopiero po kliknięciu ikony serduszka. Jeśli zrobią to dwie osoby, stają się znajomymi i dopiero wtedy mogą przeglądać swoje profile. Jeśli żadna ze stron nie zdecyduje się na opcję „serduszko", system automatycznie połączy nas z kolejnym rozmówcą.
W ten sposób mamy możliwość swobodnej, luźnej rozmowy na dowolny temat. Bez świadków, w komfortowych warunkach. Tak jak we wspomnianej windzie. - Rozmowa na żywo daje więcej niż oglądanie profilów, bo one przypominają dziś dobrze napisane CV, a szukający musi mieć umiejętności HR-owca - twierdzi Paweł. - Trudno jest kogoś ocenić, czytając tylko to, co sam o sobie napisze lub przeglądając tylko najlepsze zdjęcia, bo przecież na tych portalach kreujemy się na lepszych niż jesteśmy - dodaje Tomek.










![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)














Kontakt: