drukuj

Rozpoczął się festiwal folklorystyczny. To będzie tydzień niezapomnianej zabawy!

Dla 24-letniego Wojtka i jego koleżanki Ani to już drugi festiwal polonijny, przy którym pomagają opiekując się Polonusami.

Fot. Dariusz Danek

Tygodniowy festiwal to ogromne wyzwanie organizacyjne. Jedno z najważniejszych zadań mają wolontariusze, opiekujący się grupami tanecznymi. W takiej roli sprawdzą się m.in. Wojtek Hop i Ania Polanowska.

Wojtek pod swoje skrzydła weźmie zespół „Wawel" z Detroit. Ania zajmie się francuską grupą „Wiosna w Szamotułach". Ich zadaniem będzie pokazywanie obcokrajowcom Rzeszowa, dowożenie ich na miejsca prób i rozwiązywanie wszystkich ich problemów.

Jak matka i ojciec

- Śmiejemy się, że na czas festiwalu stajemy się ich ojcem i matką. Tak zresztą w żartach się do siebie zwracamy - mówią młodzi rzeszowianie. - Dlaczego się zdecydowaliśmy? Na początku miał to być pomysł na wakacyjne zajęcie, podszkolenie języka i poznanie kogoś nowego. Teraz chodzi już tylko o tych ludzi, bo bardzo się z sobą zżyliśmy. Odliczamy dni do naszego ponownego spotkania, bo w końcu czekaliśmy na siebie 3 lata.

Żadnej pizzy i hamburgerów

Razem ze swoimi podopiecznymi na czas festiwalu zamieszkają w miasteczku akademickim Politechniki Rzeszowskiej. Tamtejsza stołówka już szykuje się na wydawanie tysięcy posiłków dziennie. Polonusi będą próbować tylko polskich potraw, w tym słynnego schabowego i pierogów. Ponieważ w tym roku festiwal będzie trwał dzień krócej, plan dnia goście z zagranicy będą mieć bardzo napięty. Wielogodzinne próby, spotkania z mieszkańcami i występy oznaczają, że czas wolny będą mieli późnymi wieczorami. Co wtedy zazwyczaj robią? Oczywiście tańczą!

Tańce na trawniku

- Jedni w uczelnianym klubie na dyskotece, drudzy powtarzają kroki i dopracowują układ na każdym wolnym kawałku trawnika lub korytarza. Całe miasteczko zamienia się na ten tydzień w jedną wielką scenę – opowiada Ania.

Jak dodaje Wojtek, dzięki temu sam poprawił swoje umiejętności taneczne i dowiedział się sporo o własnym kraju. – Oni chętnie opowiadają nam o swoim codziennym życiu, ale też chcą wiedzieć jak najwięcej o obecnej i dawnej Polsce. Przez to i my opiekunowie na nowo uczymy się naszej kultury. W dodatku dobrze się bawiąc – przyznaje absolwent prawa UR.

Anna Janik

Program XV Światowego Festiwalu Polonijnego Zespołów Folklorystycznych

Zdjęcia

  • Dla 24-letniego Wojtka i jego koleżanki Ani to już drugi festiwal polonijny, przy którym pomagają opiekując się Polonusami.
Punkty dystrybucji „Teraz Rzeszów”: Powstańców Warszawy – Hetmańska (skrzyżowanie) Powstańców Warszawy - Podwisłocze Dąbrowskiego (przystanek MPK, rejon dawnego domu kultury WSK) Lisa-Kuli – Jagiellońska (Galeria Grafika) Plac Śreniawitów Piłsudskiego (przejście dla pieszych przy ul. Grunwaldzkiej) Kościuszki – Grunwaldzka 3 Maja – Plac Farny Targowa Plac Wolności – Piłsudskiego – Kolejowa Marszałkowska - przystanek MPK Ofiar Katania Jałowego (obok kościoła) Po 14: Lisa-Kuli – Jagiellońska (Galeria Grafika) 3 Maja - Jagiellońska
Teraz Rzeszów
Autor:Teraz Rzeszów

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Czerepacha
Czerepacha ndz., 2011-07-24 07:35

Zdjęcia i Filmy

Na www.gokkrasne.pl znajdziecie więcej zdjęć i filmów z parady!