drukuj

Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe

Kategorie: Tagi:
Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe

Bezpieczna kąpiel na rzeszowskiej Żwirowni możliwa jest jedynie na niewielkim fragmencie zbiornika. Na plaży panuje zgodność co do tego, że obszar strzeżony przez ratowników powinien zostać zwiększony.

Na popularnej „Żwirce” przez całe wakacje panuje ruch. Nie brak tu amatorów opalania, siatkówki plażowej, a przede wszystkim zabaw wodnych i pływania. Niestety, mają oni do dyspozycji jedynie maleńkie kąpielisko.

Pływających poza czerwonymi bojkami jest chwilami więcej, niż tych na obszarze strzeżonym przez ratowników. Są mniej bezpieczni, a nawet postępują bezprawnie, bo nad wodą stoi znak zakazujący kąpieli. Dlaczego to robią? - Przecież nie będę się pluskać na ogrodzonych paru metrach - śmieje się Magda, wychodząca z wody. – Gdyby kąpielisko było większe, chętnie bym pływała pod okiem ratownika, zwłaszcza przystojnego.

Artur Bajrasz i Grzegorz Burtan zgadzają się, że obszar strzeżony powinien być większy. - Na tak dużym akwenie powinno być  większe kąpielisko - mówi Artur. – Wszystko tutaj jest; gastronomia, boisko, nawet rowerki pływają, a kąpielisko takie małe.

- Tam nie ma miejsca, trzy razy bym ruszył rękami i tyle - dodaje Grzegorz. – Płyniemy na drugi brzeg!

Michał Obara chętnie by popływał w polu widzenia ratownika, gdyby nie było tam tak tłoczno. - Nie jestem świetnym pływakiem i czułbym się lepiej ze świadomością, że ktoś nade mną czuwa - mówi. Poza tym tutaj wszyscy piją piwo, a potem pływają i się topią. Co roku piszą o jakiś wypadkach. Gdyby byli na strzeżonym kąpielisku, pewnie mieliby większe szanse na pomoc.

Z Michałem na Żwirownię przyszła Gosia, która również uważa, że powinno się wydzielić więcej miejsca do pływania. - Ja tam się raczej opalam, ale nigdy nie rozkładamy przy wejściu, obok kąpieliska, bo tam jest ręcznik na ręczniku –mówi. – Żal mi tych ludzi, którzy leżą w takim ścisku. Gdyby kąpielisko było większe, to wszyscy by się rozkładali równomiernie, na całej długości plaży i mieliby więcej przestrzeni.

Zdjęcia

  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe
  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe
  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe
  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe
  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe
  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe
  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe
  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe
  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe
  • Rzeszowscy plażowicze: kąpielisko na Żwirowni powinno być większe

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Krewetka
Krewetka śr., 2009-08-12 08:20

Cwaniacy, a potem placz i zgrzytanie zebow!!

Jak jest tyle wydzielone, to jest tyle i kropka! Widocznie w miejscu poza bojami sa takie "atrakcje", ze nie moze ono byc wlasciwie ochronione (np. podwojne dno, ktore czesto sie tam zdarza).
I oczywiscie nikt jednemu durniowi z drugim nie wybije z głowy piwa, bo on jest madrzejszy i na dodatek Phelps, wiec nic mu nie bedzie. Niedobrze sie robi na takie cwaniactwo.

Indygo
Indygo śr., 2009-08-12 08:36

Jakbyś się ruszył i sam

Jakbyś się ruszył i sam próbował pływac na zwirce, to bys takich bzdur nie wypisywał.
TAM jest za mało miejsca !!!!!! i wiedzą to wszyscy, co chodzą. i nikt się nie dziwi, że ktoś pływa za bojami, bo jakby chciał sie zmieścić, to ludzie by się podusili tam !!!

Krewetka
Krewetka śr., 2009-08-12 09:40

to trzeba isc na basen, a nie

to trzeba isc na basen, a nie narazac siebie i innych, bo duszno