drukuj

Rzeszowskie kompleksy, czyli jak się nazywają nasze centra handlowe

al. Rejtana w Rzeszowie

Fot. T.Poźniak

Czy wyobrażacie sobie, że nasze rzeszowskie centra handlowe, czy też galerie noszą nazwy np. "Galeria Słocina" "Centrum Nowe Miasto" "Galeria Wisłok" "Baranówka" itp itd.?

Pewnie nie. Dzień w dzień mijamy przecież w drodze do szkoły i pracy Center Parki, Graffici, City Centry i Millenium Halle. Jakże to nazwać tak piękny budynek taką prozaiczną nazwą jak "Słocina"?

Podlądnąłem w innych miastach, podpatrzyłem i okazuje się że takie regionalne określenia śmieszne wydają się tylko nam. W Krakowie nikt nie ma oporów przed nazwaniem galerii Krakowską czy Kazimierz. W Warszawie niedawno otwarto Złote Tarasy, które pobiły popularnością Arkadię i Galerię Mokotów i kilka innych o równie swojskich nazwach. We Wrocławiu mieszkańcy chodzą do Galerii Dominikańskiej, Korony albo Pasażu Grunwaldzkiego. W Poznaniu jest Galeria Malta i Stary Browar. Przykładów jest dużo więcej.

Czy tylko mi się wydaje, że nazwy naszych flagowych "galerii" świadczą o pewnych hm... kompleksach? Podczas kiedy w dużych miastach hołduje się nazwom historycznym, czy regionalnym, u nas musi być światowo do bólu.

Owszem, i u nas znalazły się rodzynki, tak jak w innych miastach pojawią się obcobrzmiące nazwy (Galaxy Centrum w Szczecinie czy Blue City w Warszawie). Z wyjątków mamy Galerię Rzeszów, która była czy nadal jest Agorą Pasaż, mamy Nowy Świat, czy Rejtana. Jaką mają one jednak siłę przebicia przy budowanych molochach City Center i Millenium Hall?

Zastanawiam się, czy nazwa CH może wpłynąć na jego prestiż czy popularność. Czy gdyby Millenium Hall nazywało się Galerią Wisłok, byłoby równie eksponowane w mediach? Pewnie tak, w końcu nikt wtedy nie wpadłby na "Millenium Hall".

Rzeszów potęgą miejską nie jest, ma za to spore aspiracje i bardzo dobre zdanie o sobie. Jesteśmy bardziej papiescy od papieża i to, co inne miasta mają już za sobą, my traktujemy jak objawienie.

Ciekawe, kiedy na naszym rynku pojawi się inwestor który odważy się zerwać z angielszczyzną i zbuduje galerię... hm... Lotniczą? Głupio brzmi? Jak dla mnie, rewelacyjnie!

• Ten artykuł bierze udział w akcji "Materiał sierpnia za 100zł"

Zdjęcia

  • al. Rejtana w Rzeszowie
Sprężyna
Autor:Sprężyna

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Indygo
Indygo pt., 2011-08-12 09:42

Coś w tym jest :) Galeria

Coś w tym jest :) Galeria Lotnicza to na prawde dobra nazwa i bardzo regionalna w przypadku Rzeszowa

wesu
wesu pt., 2011-08-12 10:32

Zgadzam się z autorem. Trafne

Zgadzam się z autorem. Trafne spostrzeżenie.
Ja sam mylę nazwy rzeszowskich galerii i potrzebuję chwilę zastanowienia, która jest która.
Jak na ironię, wydaje mi się, że nazwy tj Galeria Mokotów, Kazimierz są skuteczniejsze marketingowo niż Millenium Hall. Kojarzą się automatycznie z regionem. Nazwa Galeria Lotnicza utrwalałaby i kojarzyła nasz Rzeszów przemysłem lotniczym. Czyż to nie jest dobra reklama? Galerię Wisłok czy Słocina każdy szybko by znalazł w Rzeszowie :)

http://dygresje-fotograficzne.blogspot.com/ - Dygresje fotograficzne - Blog o fotografii
Anika Skalska
Anika Skalska pt., 2011-08-12 11:38

autorze nie przesadzaj, w

autorze nie przesadzaj, w Rzeszowie znajdzie się więcej polskobrzmiących nazw galeri. Jest Rotunda, galeria Lazur, Respan, Plaza, Nova (tylko, że "v" jest w nazwie). Jest pół na pół

yerry
yerry pt., 2011-08-12 12:08

Popieram!

Większość tych galerii nalezy do pana R.P. Może on ma jakieś kompleksy. Mnie osobiście bardzo denerwują te nazwy i ogromnie mi się myli, jakiś Capital, tam Center, tutaj City. Nie wiem, czy my może w Nowym Yorku albo Londynie mieszkamy?
Jeszcze taki paradoks, że Capital Park - a wielkość budynku nawet nie Country Park.
Anika Skalska- takie galerie wymieniłaś, że SZOK. Dosłownie molochy handlowe ;]

wesu
wesu pt., 2011-08-12 12:19

Polskobrzmiące to też nie

Polskobrzmiące to też nie jest polskie słowo :P Dlaczego nie całkiem po polsku?
Zamiast polsko brzmiących Plaza i Nova można Plaża i Nowa ale to już inne znaczenie...

http://dygresje-fotograficzne.blogspot.com/ - Dygresje fotograficzne - Blog o fotografii
Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz pt., 2011-08-12 18:47

A tak w ogóle, to miałam

@wesu:

A tak w ogóle, to miałam nadzieję że Autonika zostanie Autoniką. Nova to troche jak z początku lat 90tych ;)

nyrias
nyrias pt., 2011-08-12 22:39

lubie ten portal ale nie piszcie gniotów tego typu tutaj więcej!

Autorze - nie rozumiem czemu kompleksy? Rozumiem mieć kompleks spowodowany kiepską aparycją lub wybrakowanym uzębieniem ale kompleks nazw? Kompletnie nie rozumiem! Piszesz o innych miastach nie dostrzegając piękna naszego. "Cudze chwalicie, swojego nie znacie" a ten cytat znany? Nazwy są jakie są, do czego kolejnego się przyczepisz? Kurde zamiast napisać o tym że ludzie mają gdzie iść na zakupy albo napisać że buduje się moloch (Millenium) którym wkońcu się możemy pochwalić, Ty gnoisz bo nazwy nie pasują i ludzi od zakompleksionych wyzywasz? Jezu słodki tosz ZSRR miało sensowniejsze teksty! Ludziu człowieku kobieto czy mężczyzno bo nie wiem kto jest autorem, hejtowanie dla samego hejtowania jest fajne ale jak to robisz na osobistym blogu. Zdziwiony jestem ze MM to opublikowało może przez kontowersyjność? Coś czuję że zaraz ktos napisze tekst że nasze ulice są smutne albo nazwy ulic nie pasujące do reszty polski... ciesz się że masz gdzie robić zakupy i ciesz się z pięknego miasta!
I pomyśl o tym że Pan hmm właściciel tych galerii w jakiś sposób je wymyslil prawdopodobnie nie sam a pomagał mu jakiś marketingowiec czy inny wymyślacz. A jak tak bardzo chcesz je zmienić idz do Pana prezydenta i popros wybłagaj czy co tam chcesz zrobić by przy nazwaniu następnej galerii zostało ogłoszone ogólno rzeszowskie referendum, ba lepiej ogólno polskie to się nazwami zjednoczymy z resztą kraju. W sumie racja najlepiej na oklep jak wszycy, jak barany na rzeź! Kotlet, gniot i rzygać się chce jak takie rzeczy czytam!

Pozdro 600 10 900

Sprężyna
Sprężyna sob., 2011-08-13 09:49

Kontrowersja jest wtedy,

@nyrias:

Kontrowersja jest wtedy, kiedy ktoś ma opinię odmienną od ogółu. Na razie widzę, że to Twoja jest odmienna. Argumentujesz absurdalnie. Piszę niby o miastach nie dostrzegając piękna naszego? A co ja innego robię?? Apeluję o to, żeby mieszkańcy nie zapomnieli, że mieszkają w mieście a nie City.

Z Twoje wpisu wynika, że nawet gdyby w Rzeszowie zbudowano na 3 Maja bazar, to też nie można by go skrytykować, bo przecież "ludzie mają gdzie pójść na zakupy". Nie o to chodzi, żeby zadowolać się byle czym. Jeśli może być lepiej, to dlaczego o tym nie napisać?

Nie podniecaj się tak, bo umykają Ci podstawowe założenia tego tekstu. Ja chcę, żeby w Rzeszowie było lepiej, żeby jego mieszkańcy doceniali to miasto. Na pewno nie pomaga w tym angielskojęzyczność nazw.

meganygirl
meganygirl sob., 2011-08-13 10:20

W pelni zgadzam sie ze to

@nyrias:

W pelni zgadzam sie ze to jest gniot

wesu
wesu sob., 2011-08-13 01:11

Artykuł może i kontrowersyjny

Artykuł może i kontrowersyjny ale każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie, nawet krytyczne. Autor nie tylko krytykuje ale i wskazuje swoje rozwiązanie. Można się z nim zgodzić lub nie.
Niektórzy nie rozumieją, nie potrafią kontrargumentować, tylko dwracają prostacko uwagę aby ośmieszyć autora.
Ja się wstydzę, takich nazw jako rzeszowiak i staram się dbać o czystość języka polskiego(nawet nie w myśl ustawy), dlatego przyklasnę autorowi.

http://dygresje-fotograficzne.blogspot.com/ - Dygresje fotograficzne - Blog o fotografii
Bartman Jaromir
Bartman Jaromir sob., 2011-08-13 09:31

Artykuł nie jest

Artykuł nie jest kontrowersyjny, ale po prostu nieprzemyślany.
Spójrz może na liczby:
Warszawa - 1 720 tys. mieszkańców
Łódź - 737 tys.
Wrocław - 633 tys.
Kraków - 756 tys.
Rzeszów - 178 tys.
Dlatego czy ty tego chcesz, czy nie, Rzeszów na ich tle to tylko trochę większe miasteczko. Tam jeśli nazywają galerię Kazimierz to identyfikują się z nią i chodzą do niej przede wszystkim ludzie z Kazimierza. Których i tak prawdopodobnie jest więcej niż wszystkich Rzeszowiaków chodzących po galeriach.
Nazwa "Galeria Rzeszów" jest już zajęta, "Galeria Wisłok", czy "Galeria Lotnicza" nie byłyby jeszcze takie złe, ale czy naprawdę wyobrażasz sobie postawienie "Galerii Baranówka"? I co będą tam chodzić tylko ludzie z Baranówki? Których ile jest? kilkanaście tysięcy?
Podane przez Ciebie "molochy" właśnie specjalnie mają anglojęzyczne nazwy, żeby się nie kojarzyły z zaściankowym (a jakże, specjalnie użyłem tego określenia, żeby was wkurzyć!) Rzeszowem. "Millenium Hall" - przecież właściciele sami piszą na swojej stronie, że jest to "symbol przemian Rzeszowa". Nowe Millenium. Koniec starej ery, wyjście z zaścianku. I ta Galeria nie jest dla rzeszowiaków tylko dla całego Podkarpacia (!). Zresztą na stronie City Center piszą podobnie. W opisach jest duży nacisk na to, że Galeria znajduje się w centrum województwa.
To jest po prostu marketing.

Sprężyna
Sprężyna sob., 2011-08-13 09:54

dlaczego uważasz, że nazwanie

@Bartman Jaromir:

dlaczego uważasz, że nazwanie galerii Baranówka oznaczałoby to, że chodziliby tam tylko mieszkańcy Baranówki? Gdyby tam były sklepy których nie ma w Rzeszowie, jakieś Zary itd. to dlaczego inni nie mieliby chodzić. Przez nazwę? Bez sensu.

No i zapominasz o jednym- może Przemyśl i Krosno czasem przyjeżdża na zakupy do Rzeszowa, ale to z rzeszowian żyją te wszystkie miejsca. Bo rzeszowianie mieszkają tutaj i robią zakupy codziennie, a nie raz w miesiącu. Kiedy w Przemyślu wybudowano największą dotąd na Podkarpaciu Galerię, nikt się nie zastanawiał czy ma być Galaxy, tylko nazwali ją SANOWĄ!!!

yerry
yerry sob., 2011-08-13 11:37

Większych głupot dawno nie czytałem

@Bartman Jaromir:

Ludzie identyfikują się z galerią? To gdyby nazwano MH - Galeria Nowe Miasto (a były takie plany) to już ludzie ze Słociny, czy też 1000-lecia nie chodzili by do niej?
Po drugie to jest marketing - galeria dla całego Podkarpacia. Przecież logiczne, że nie napiszą, że tylko dla mieszkańców Rzeszowa.
Prędzej bym rozumiał gdyby właśnie te większe miasta używały anglojęzycznych nazw, jako forma "ułatwienia życia" turystom, których przewija się przez np Kraków tysiące. A Rzeszów wymyśla śmieszne nazwy dla mieszkańców Podkarpacia. Mam się przez to czuć "światowo"? ;]

Bartman Jaromir
Bartman Jaromir sob., 2011-08-13 10:09

"Dlaczego uważasz, że

"Dlaczego uważasz, że nazwanie galerii Baranówka oznaczałoby to, że chodziliby tam tylko mieszkańcy Baranówki? Gdyby tam były sklepy których nie ma w Rzeszowie, jakieś Zary itd. to dlaczego inni nie mieliby chodzić. Przez nazwę? Bez sensu."

Po co w ogóle coś nazywać? Dlaczego całe sztaby ludzi pracują nad (zdawałoby się prostymi) nazwami nowych produktów? Żeby poprzez odpowiednią nazwę wywoływać pewne skojarzenia i odruchy u konsumentów. Kiedy słyszysz "Millenium Hall" nie myślisz o niej jak o kolejnej nudnej galerii. Myślisz o czymś czego jeszcze nie było w Rzeszowie, na podkarpaciu, być może w Polsce.

Prawdopodobnie na Ciebie to nie działa, ale większość ludzi ma niestety bardzo proste myślenie.

meganygirl
meganygirl sob., 2011-08-13 10:15

buhaaha

' W Warszawie niedawno otwarto Złote Tarasy, ' cytuje skad kopiowalas Sprezyno , ze zapomnialas sprawdzic fakty, to bylo jakies 4 lata temu chyba zdarlas z jakiegos starego aktykulu wiec watpie w jego oryginalnosc. stowy za materiał miesiaca nie bedzie sorry

meganygirl
meganygirl sob., 2011-08-13 10:16

buhaaha

i co teraz

misiokles
misiokles sob., 2011-08-13 11:00

nic

@meganygirl:

Masz dobry humor, gdyż uważasz, że błysnęłaś inteligencją wyszukując w artykule jakąś niezgodną z prawdą błahostkę, które w ogóle nie ma wpływu na treść i sens artykułu.
My tak nie uważamy, ale co my się możemy znać....

meganygirl
meganygirl sob., 2011-08-13 21:24

Pewnie nie raz jeszcze

@misiokles:

Pewnie nie raz jeszcze błysnę!

kiwoy
kiwoy sob., 2011-08-13 11:42

galeria...

bez przesady. Co by było gdybyśmy mieli tylko galerię baranówka, galerię nowe miasto, galerię śródmieście, galerię wisłok, galerię słocina itd. To by było dopiero nudne i nieciekawe. Przy obronie polskiego języka nie popadajmy w ekstremizm. Nazwa to marketing- ma być ciekawa, charakterystyczna i tyle.

P.s.
A czemu autor artykułu nie czepia się nazw firm: np trans-service; speed-pol, garden czy inny milkland??? Nie mówiąc już o markach takich jak Orange czy T-mobile?

misiokles
misiokles sob., 2011-08-13 12:11

niezrozumienie tekstu

@kiwoy:

Autor nie czepia się anglojęzycznych nazw firm, gdyż tekst dotyczy tylko nazewnictwa galerii handlowych i zestawienia go z nazwami z innych miast. Temat anglojęzycznych wtrętów w innych dziedzinach to temat na zupełnie inne artykuły.

W tekście chodziło autorce o to, że właściciele galerii promując galerie (a przy okazji miasto) robią to źle. Warszawska galeria Mokotów kojarzy się dobrze - Mokotów to znana dzielnica, kojarzą ją ludzie w różnych zakątków Polski, ma w sobie pierwiastek ludyczny, swojski. Nazwa Millenium Hall, City Center może i ma światowy wydźwięki, ale z drugiej strony jest przezroczysta - nie kojarzy się z Rzeszowem, nie jest magnesem dla sporadycznych odwiedzających. Dla kogoś z Kaszub odwiedzających Rzeszów nazwa Galeria Słocina jest zapewne ciekawsza niż Millenium Hall, choćby z tego względu że angielskie nazwy ma na co dzień w swoich okolicach (choćby i to nieszczęsne Orange), natomiast słowa Słocina jest nieopatrzona i przez to zaciekawia.

wesu
wesu sob., 2011-08-13 12:42

Akurat marki Orange czy

Akurat marki Orange czy T-Mobile nie są już polskie. Gdy były, nazywały się odpowiednio Idea i Era.

http://dygresje-fotograficzne.blogspot.com/ - Dygresje fotograficzne - Blog o fotografii
Tomasz
Tomasz sob., 2011-08-13 19:57

Coś w tym jest

Może rzeczywiście kwestia kompleksów, może chęć stworzenia atmosfery "zachodu na wyciągniecie ręki".

Rzeszów, to nie Warszawa, Paryż, czy Berlin. Bez sensu jest więc tworzenie na siłę nazw nawiązujących do tych światowych...skoro można uderzyć w miejski folklor i związane z nim nazwy czy sformułowania.