drukuj

Sklepy... których już nie ma

Odkrywamy historię Rzeszowa

Złośliwi mówią, iż Rzeszów dzisiaj przypomina jeden wielki supermarket. Kiedyś obiektów handlowych było zdecydowanie mniej, a sklepy, które istniały miały dla wielu niemal kultowe znaczenie.

Aby w ponurych latach PRL-u przenieść się w lepszy, kolorowy świat wystarczyło wejść do jednego z kilku istniejących Pewex-ów.

Młodszym MM-kowiczom przypomnę, że były to specjalne sklepy, w których sprzedawano zagraniczne i trudno dostępne na rynku towary, które można było kupować wyłącznie za dewizy (specjalne bony i dolary). Takie Pewex-y mieściły się w Rzeszowie - o ile dobrze pamiętam - przy ul. Obrońców Stalingradu (dzisiaj Hetmańskiej) (dwie placówki) oraz w pobliżu Zakładu Doskonalenia Zawodowego (Lwowska) tuż za mostem.

Po wejściu do takiego sklepu obywatel PRL-u natychmiast wpadał w trans oczarowany pięknie opakowanymi artykułami żywnościowymi, (kto z Was pamięta pachnące Donaldy sprzedawane w seriach po 10, kryjące w sobie kolorowe historyjki z kaczorem Donaldem i Myszką Miki), markowymi ciuchami, sprzętem RTV, szynką konserwową w słynnych czerwonych puszkach z Krakusa, ziemnymi orzeszkami (których dzisiaj w każdym supermarkecie na pęczki i nikt już za bardzo się nimi nie ekscytuje). A kto pamięta kolorowe klocki Lego, z których można było wyczarowywać różne obiekty, samochody i samoloty.

Któż tam wtedy myślał, że na miejscu ogromnego wieżowca Nowin (to były czasy, kiedy Nowiny były na prasowym rynku Podkarpacia monopolistą rozchodząc się w nakładzie 100 tysięcy egzemplarzy) i Rzeszowskich Zakładów Graficznych powstanie galeria Graffica. Nikt nie przypuszczał ,że w latach dziewięćdziesiątych pojawiać się będą jakieś Europy, Ameryki, Reale i Tesca.

Przy ul. 3 Maja, tu gdzie dzisiaj znajduje się niejaka Paniaga znajdowały się Społemowskie Delikatesy, w których sprzedawano prawdziwe rarytasy... ciepłe bagietki po które przyjeżdżali ludzie z całego województwa a kolejki stały aż po wieżę kościoła farnego.

Czar Składnicy Harcerskiej

 Albo któż pamięta słynną Składnicę Harcerską w której - przy odrobinie szczęścia można było kupić wspaniałe kolejki Piko, tory semafory, i cały osprzęt kolejowy. Swój urok miały kolorowe samochody i czołgi (pamiętam czeskie) na baterie, z otwieranymi drzwiami i bagażnikiem albo - to w Pewexie - przedmiot marzeń wielu chłopców - tzw. resoraki z otwieranymi drzwiczkami. W składnicy można było nabyć modele samolotów do sklejania (słynne Tupolewy LOT-owskie), czołgi czy statki (słynna Aurora) klejone hermolem (na który łakomiła się niestety również garstka spragnionych wrażeń tzw. "wąchaczy").

Przy ul. Jagiellońskiej znajdował się długie lata Antykwariat - w którym przy odrobinie szczęścia można było zakupić prawdziwe "białe kruki": Trylogię, komiksy z przygodami kpt. Milicji Obuwatelskiej Żbika, Tytusa Romka i Atomka, Kajko Kokosza czy też serię komiksów Ericha von Danickiena (Lądowanie w Andach i kolejne).

Z dziewczyną na lody do Hortexu

Kto chciał się modnie ubrać mógł podjechać na ul. Dąbrowskiego gdzie szyto płaszcze i kurtki na miarę. Przy ul. J. Słowackiego znajdował się słynny Hortex gdzie zabierano dziewczyny na lody Bambino i sok pomarańczowy. W budynku w którym dzisiaj mieści się Instytut Pamięci Narodowej znajdował się przestronny lokal Hortexu z kawiarnią na górze i na dole. Można było tu zjeść wiele cukierniczych smakowitości. Ach były to czasy...

Zdjęcia

  • Odkrywamy historię Rzeszowa

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
dominorex
dominorex pt., 2011-10-28 12:49

...

Składnica harcerska, jak mnie pamieć nie myli była na 3-go Maja na przeciw byłych dobrych delikatesów gdzie oprócz słodyczy były dobre drożdże :)
Poza tym w miejscu obecnego sklepu biedronka - spar na Rejtana był PREDOM salon z rtv i agd.. W miejscu obecnego E.Leclerc Polmozbyt oraz parking z polskimi markami fiat 125, 126p. W miejscu Castoramy salon opla i myjnia samochodowa, Rejtan tutaj POLSREBRO znane na całym świecie, W miejscu obecnego parkingu dobudówce PLAZY stacja paliw :) Tesco - cegielnia z kominem oraz w pobliżu piekarnia. Nova salon i serwis FIATA. Conres wiadomo zostało co zostało. Na rogu STAT OIL (Rejtana-Kopisto) stała stara chałupka drewniana . Sklep IGLOPOL też znany wszystkim w pamięci. Polskie Zakłady Optyczne mieszące sie na os. Baranówka też były jednym z wielu zakładów stojących na wysokim szczeblu pod względem produkcji. A co z byłym hotelem Rz-ów chociaż nie był to sklep ale wizytówka miasta :( Pozostanie to tylko w naszych pamięciach :)

Rafał Nowak
Rafał Nowak pt., 2011-10-28 16:00

Jeszcze zapomniałeś dodać że

@dominorex:

Jeszcze zapomniałeś dodać że tam gdzie jest biedronka koło McDonalda to była Octownia.

Książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera.
dominorex
dominorex pt., 2011-10-28 16:23

...

@Rafał Nowak:

Tak jest :)

robert.dz
robert.dz wt., 2011-11-01 09:43

dawny rzeszów

@dominorex:

a ja przypominam sobie jeszcze bar RYBEX na ul Żeromskiego koło dworca; Ogromny napis PZPR na Placu wolności za przystankiem od strony dworca, taki który wyglądał jak wielka żaluzja pionowa, i dawał taki efekt, że napis było widać tylko stojąc z boku :) W gmachu PZPR był kiosk, w którym zawsze jako dziecko mogłem kupić coś, czego w innych kioskach zawsze było brak - mianowicie baterie :) Co tam jeszcze - a czy pamiętacie, że zanim powstała Europa to najpierw kilka lat straszył betonowy niedokończony moloch?
a czy ktoś pamięta kino na Staromieściu? Nazywało się chyba Goplana.

A czy ktoś pamięta że Giełda samochodowa odbywała się wzdłuż ul przemysłowej? Później wzdłuż Wisłoka, za McD aż pod Lisią Górę. Na giełdzie można było kupić oprócz auta napój w puszcze (przywożono te rarytase głównie z Austrii), albo magnetofon dwukasetowy "jamnik", oraz pierwsze odtwarzecze video

na placu wolności stała też budka campingowa, która służyła do handlu - gość sprzedawał kasety audio i miał na tym niezły biznes :)

Tolek
Tolek pt., 2011-10-28 16:12

PEWEX

Nie wiem czy dobrze pamiętam ale Pewex znajdował się też w obecnym dużym sklepie meblowym przy ul. Rejtana. Ale mogę się mylić..

dominorex
dominorex pt., 2011-10-28 16:33

..

@Tolek:

był był obecnie teraz zakład fryzjerski jest (pomiędzy kwiaciarnią a kancelarią adwokacka)
Idąc dalej w miejscu Capital Park był tez zakład szklarski w domku, ale to idziemy już nie sklepami tylko usługami.:)
Pani redaktor zaraz przegoni że nie na temat :))
Temat szeroki można by było pisać i pisać co gdzie było z dużą dokładnością :))

Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz pt., 2011-10-28 16:36

W żadnym razie! Bardzo na

@dominorex:

W żadnym razie! Bardzo na temat

Ja pamiętam pewex na Dąbrowskiego - niedaleko skrzyzowania z powstancow, teraz tam jest bodaj cukiernia. to dopiero wspomnienia :) tamtedy wracalam zawsze z rodzicami z przychodni, w pewexie byl przystanek "na pocieszenie" ;)

AgaKusi
AgaKusi sob., 2011-10-29 18:01

pewex?

@Tolek:

Pewex był chyba na ulicy Hetmańskiej, a nie na Rejtana. a przy okazji, przy zajezdni MPK (niedaleko Dworcowej) była Baltona:)

krzysztof.ka
krzysztof.ka wt., 2011-11-01 15:50

Pewexy :)

@AgaKusi:

Przy Obrońców Stalingradu (obecnie Hetmańska) były dwa Pewexy. Jeden z nich znajdował się w jednym z pawilonów pod "peronem", idąc od miasta, tuż przed kioskiem ruchu. W tym Pewexie można było kupić zabawki, sprzęt elektroniczny, sprzęt gospodarstwa domowego, czyli taki wielobranżowy sklep. Ale to nie był pietrwszy Pewex przy tej ulicy, wcześniej otwarto Pewex z odzieżą w przybudówce obok obecnego Hetmana. W tym miejscu obecnie jest jakiś sklep mięsny. W tym Pewexie powodzeniem cieszyły się teksasy, czyli dzisiejsze dżinsy. Pewex spożywczy znajdował się przy obecnej ulicy Batorego, potem była w tym miejscu Baltona. Spory Pewex był przy ulicy Lwowskiej, obok Banku Pekao SA. Ze sprzętem elektronicznym, wódką i słodyczami Pewex był również przy ulicy Ofiar Katynia. W tym miejscu znajduje się obecnie biuro Vectry.

dominorex
dominorex pt., 2011-10-28 16:54

budowa Armii Krajowej i

dawno dawno dawno temu w miejscu obecnego PGE na ul. 8 Marca był zakład mięsny a w miejscu MH od strony wejścia od ul. Rejtana podkuwali konie.

Mychas
Mychas pt., 2011-10-28 17:48

Ludzie o czym wy mówicie :D A

Ludzie o czym wy mówicie :D A po mieście jak i teraz komunikacje zapewniały Jelcze PR110 ;)

Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz pt., 2011-10-28 17:53

:D najstarszy ma 27 lat?

@Mychas:

:D najstarszy ma 27 lat? dobrze pamietam?

viwaldi
viwaldi pt., 2011-10-28 22:53

I komu to przeszkadzało.

Pewex był też tuż przy dworcu MPK na Bardowskiego. Kołem jeździło się na koniec świata, czyli na Rejtana, do Unitry po rtv, ale potrafili tu rzucić i płyty TSA. Na Dąbrowskiego 31 był bar rybny ze specjalnością zakładu: medalionem złocistym. Obok jest spożywczy, w którym jest dalej jedna babka, którą pamiętam z lat szkoły. A na rogu Dąbrowskiego i Chrzanowskiej, gdzie teraz są rowery, był skup butelek! No i przede wszystkim w miejscu Lidla przy dawnej Obrońców Stalingradu, jak nie było akurat wesołego miasteczka, to parkowały auta kibiców żużlowych, którzy mogli cieszyć się choćby tym, że są u siebie, na Stali. I słowo było wtedy droższe pieniędzy.

jaer
jaer sob., 2011-10-29 10:14

good times, old times

- Na miejscu Galerii Rzeszów stało najlepsze wesołe miasteczko (ze słynną Beczką Strachu),
- Na stadionie Stali Rzeszów organizowano Auto-Rodeo: była jazda na dwóch kołach, skoki przez samochody, płonące obręcze i wiele kaskaderskich popisów.
- W miejscu gdzie jest teraz ul. Monte Cassino rozkładał się Cyrk.
- No i słynne coroczne pokazy lotnicze w Jasionce, gdzie pewnego roku organizatorzy wpuścili dzieci do kokpitów (po raz pierwszy i ostatni :) ).
- Sklep sportowy maraton przy Marchlewskiego (teraz Lisa Kuli) rządził sercami młodych ludzi.
- Miś Uszatek - najlepszy II poziomowy zabawkarsko-papierniczy przy Kopernika (nad aktualnym Chili)
- Bolek i Lolek - drugi dobry sklep z zabawkami niedaleko byłego Kina Mewa przy Dąbrowskiego
- Kino Mewa (aktualnie katedra muzyki uniwerku przy Dąbrowskiego) i Kino Iluzjon (Rejtana: wyburzone, teraz stoi tam Merkury Market)
- Kino Apollo (tam gdzie teraz klub Fashion) - drugie po Zorzy najlepsze kino w Rzeszowie w latach 80-tych

Chętnie zobaczył bym gdzieś zdjęcia Rzeszowa z lat 80-tych i przypomniał sobie jak to kiedyś wyglądało. Może by tak zrobić gdzieś tutaj galerie Rzeszowa z podziałem na 10-lecia?

Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz sob., 2011-10-29 10:27

@jaer: gdzieś tutaj, w

@jaer:

@jaer: gdzieś tutaj, w sensie?:)

jaer
jaer sob., 2011-10-29 10:49
Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz ndz., 2011-10-30 09:22

Ja jestem otwarta na takie

@jaer:

Ja jestem otwarta na takie akcje :)

Mychas
Mychas sob., 2011-10-29 16:50

Kasia! Buu... Egzamin oblany!

Kasia! Buu... Egzamin oblany! najstarszy ma 29 lat! W grudniu obchodzi 30tke.

AgaKusi
AgaKusi sob., 2011-10-29 18:05

BEST z kasetami

był jeszcze sklep muzyczny BEST w dzisiejszej Europie, był i oddział przy Sobieskiego (dziś Chilli) i na Jagiellońskiej w starej kamienic sklep z kasetami i winylami i fachowcami od rocka (mozna tam było kupić unikatowe koszulki z naprasowywankami na torsie). dziś sklepów jest wiele, ale brak im tego specyficznego klimatu, który sprawia, że za kilka lat, gdy już ich nie będzie, ludzie będą je z sentymentem wspominać. Jak sklep zostaje zamykany, na jego miejscu momentalnie powstaje nowy, a stary odchodzi w niebyt... w zapomnienie... to jest feler naszych czasów

januszek104
januszek104 sob., 2011-10-29 20:42

był BEST na Jagielońskiej

ale na 3Maja był jeszcze kultowy sklep FONO-KRAM ...Niektóre płyty kupowało się też prosto z 'leżanek " przy podpromiu .Jak jestem już przy "podpromiu" to obecny handel przy popularnej Dołowej odbywał sie wcześniej właśnie na " podpromiu" .A wcześniej jego lokalizacja była przy ...Lisiej Górze tam gdzie obecnie jest parking WSK ,a wcześniej był plac nauki jazdy ....Na tym placu lata temu też była giełda samochodowa ,która obecnie jest na Załężu ...Hehe i na myśl przyszedł mi jeszcze sklep papierniczy "Paulinka " znajdujący się naprzeciwko kina Mewa .I te niebotyczne kolejki za ...papierem toaletowym

Janusz Borek
maciek
maciek sob., 2011-10-29 23:41

Info dla jaer'a

jeszcze do niedawna funkcjonowała stronka o dawnym Rzeszowie pod adresem http://www.slavres.rzeszowiak.pl/ na chwilę obecną jest na etapie (reaktywacji) . Proponuję śledzić tą stronę.

jaer
jaer ndz., 2011-10-30 04:53

dzięki za informacje, będę

@maciek:

dzięki za informacje, będę zerkał

maciek
maciek sob., 2011-10-29 23:46

A kto pamięta ...

baseny (keje) na Wisłoku w rejonie Drabinianki ? szkoda że to wszystko zostaje tylko w pamięci lub na zdjęciach :(

kamilo777
kamilo777 ndz., 2011-10-30 01:10

A ja bym jeszcze dodał

do tych "staroci"bar Zagłoba obecnie Rudy Lis,Karczmę Słupską i Kosmos.

vito
vito ndz., 2011-10-30 12:23

Był też sklep "Domar" z AGD i RTV na

rogu Jagiellońskiej i Zygmuntowskiej, dwie kolejne "Baltony" - jedna na piętrze w Filharmonii, druga- z tyłu za sklepem "Sezam" na Rejtana, sklep "Unitry" na Rejtana, słynny monopolowy - "Bunkier", delikatesy "Lukullus" na 3 Maja i wiele innych reliktów dawnej epoki.

vito
SerceNaTemblaku
SerceNaTemblaku pon., 2011-10-31 10:05

..

Ja też słyszałam wiele razy od znajomych z innych miast, czy rodziny zza granicy że Rzeszów teraz gdzie nie pójdziesz to nowa galeria, że zamiast tego można zrobić coś dla młodzieży np. kryte lodowisko. Nasz mały piękny zielony Rzeszów zmienia się w wielką betonową galerię

A bo ja wiem ;)
Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz pon., 2011-10-31 10:35

Zebraliśmy tu niezły worek

Zebraliśmy tu niezły worek "wspomnień". Szkoda by było to zgubić gdzieś w archiwum artykułów. Może ma ktoś ciekawy pomysł jak to wykorzystac?

viwaldi
viwaldi wt., 2011-11-01 09:40

A może...

A może jakaś mapka w stylu zumi, gdzie zaznaczano by zgłaszane obiekty, z opisem do rozwinięcia. I mocno powiększając ulice, można by się fajnie kłócić, że coś było parę metrów w tę czy w tamtą. Że o archiwalnych zdjęciach nie śmiem marzyć.

robert.dz
robert.dz wt., 2011-11-01 09:44

popieram

a ja przypominam sobie jeszcze bar RYBEX na ul Żeromskiego koło dworca; Ogromny napis PZPR na Placu wolności za przystankiem od strony dworca, taki który wyglądał jak wielka żaluzja pionowa, i dawał taki efekt, że napis było widać tylko stojąc z boku :) W gmachu PZPR był kiosk, w którym zawsze jako dziecko mogłem kupić coś, czego w innych kioskach zawsze było brak - mianowicie baterie :) Co tam jeszcze - a czy pamiętacie, że zanim powstała Europa to najpierw kilka lat straszył betonowy niedokończony moloch?
a czy ktoś pamięta kino na Staromieściu? Nazywało się chyba Goplana.

A czy ktoś pamięta że Giełda samochodowa odbywała się wzdłuż ul przemysłowej? Później wzdłuż Wisłoka, za McD aż pod Lisią Górę. Na giełdzie można było kupić oprócz auta napój w puszcze (przywożono te rarytase głównie z Austrii), albo magnetofon dwukasetowy "jamnik", oraz pierwsze odtwarzecze video

na placu wolności stała też budka campingowa, która służyła do handlu - gość sprzedawał kasety audio i miał na tym niezły biznes :)

ana_85
ana_85 wt., 2011-11-01 15:02

:)

Hortex pamiętam bardzo dobrze to miejsce zabierał mnie tam chrzestny i rodzice :D

kolumb
kolumb czw., 2011-11-03 17:35

Bagietki to były między Lukullusem a Jubilerem

w specjalnym sklepie, a właściwie piekarni bagietek, ze sprzętem piekarniczym sprowadzonym za Gierka z Francji. Do malutkiego sklepu wchodziło się po schodkach między warzywniakiem a Jubilerem. Tam były tylko bagietki. Nie w delikatesach.
W delikatesach za to były lody z Igloopolu oraz czekoladki i wódka na kartki oraz praliny na wagę (bez kartek) w dużych, plastikowych miednicach uzbrojonych w plastikowe czerpaki.
I te szare, ekologiczne torebki papierowe, do których produkcji powrót zajmie nam teraz, po kolejnych unijnych dyrektywach, przynajmniej kolejnych 5 lat.
To tylko cząstka historii Rzeszowa, po którym oprócz licencyjnych nowoczesnych berlietów PR-110 (349-354), (357-359 i 368-374 oraz od 378 wzwyż) jeździły jeszcze na liniach miejskich przegubowe "ogórki" o numerach bocznych od 202 do 206, ogórki zwykłe (najstarszy jak mnie pamięć nie myli miał numer boczny 170 a najnowszy 313) oraz cała masa autosanów H-09 do numeru bocznego 377 (a były też we flocie autosany H-9 w wersji turystycznej z zatrzaskiwanymi drzwiami i lotniczymi fotelami - kursujące na zwykłych liniach - o numerach bocznych: 243 i 244 oraz 345-348) i wreszcie, jeszcze w stanie wojennym, sporo "sanów H-100" na podwoziu stara "28", z których najmłodszy nosił chyba numer boczny 233, a najstarszy, jaki pamiętam - 67, ale to już pierwsza połowa lat 70-tych. Nie narzekajcie na te jelcze tak strasznie, przecież , najmłodsze z nich (683, 684- bodaj trzyletnie) to też w sumie produkt powstały w wyniku przeróbek PR-110 i to całkiem udany.
A sklepy - bo miało być o sklepach - to temat-morze. Być może Towarzystwo Przyjaciół Rzeszowa oraz Urząd Miasta pokusiłyby się o spisanie i wydanie IV tomu dziejów Rzeszowa. Dopóki żyją architekci, urbaniści i zwykli ludzie, pamiętający Tamten "Nowy Rzeszów".

szarro
szarro ndz., 2012-04-08 07:26

Widzę, że temat wzbudził duże

Widzę, że temat wzbudził duże zainteresowanie wsród czytelników.
Czytając te wspomnienia, zasunał mi się pewien pomysł, otóż u wielu z nas wśród rodzinnych albumów pamiątkowych, udałoby się odnaleźć fotografie "tamtego Rzeszowa", które możnaby było tutaj wyeksponować na zasadzie "Rzeszów-wczoraj i dziś", jestem przekonany, że powstałby ciekawy projekt.

Pozdrawiam

szarro
szarro
szarro ndz., 2012-04-08 07:26

RZESZÓW- wczoraj a dziś

Widzę, że temat wzbudził duże zainteresowanie wsród czytelników.
Czytając te wspomnienia, zasunał mi się pewien pomysł, otóż u wielu z nas wśród rodzinnych albumów pamiątkowych, udałoby się odnaleźć fotografie "tamtego Rzeszowa", które możnaby było tutaj wyeksponować na zasadzie "Rzeszów-wczoraj i dziś", jestem przekonany, że powstałby ciekawy projekt.

Pozdrawiam

szarro
Rumburak828
Rumburak828 ndz., 2012-04-08 14:01

Ze sklepów zabawkowych

Ze sklepów zabawkowych pamiętam jeszcze sklep na Jagiellońskiej - na przeciw medyka, można było w nim kupić resoraki majorette, matchboxa :). Sklep Sezam przy ul. Rejtana (obecnie Frac) także był dobrze wyposażony jak na tamte czasy, mowa tu o zabawkach :). W budynku Sezamu była także Baltona (teraz pizzeria) ile kroć się wracało ze szkoły zawsze kusił swoim asortymentem. Co do Pewexu był on jeszcze przy ul. Króla Augusta, obecnie jest tam sklep z płytami. Na lody i ciastka tylko do cukierni "U Lecha" albo "Krupy" no i ten zapach pieczonego chleba z piekarni Społem przy ul.Króla Augusta gdzie trzeba było odstać swoje w kolejce aby go dostać. Pamięta ktoś jeszcze targ na parkingu przy Urzędzie Wojewódzkim ?Można na nim było kupić wszystko, sporo towaru było za wschodniej granicy, w pamięci utkwiły mi toporne radzieckie resoraki i batoniki :) Z opowiadań babci wiem ze giełda samochodowa była także w miejscu obecnego dworca podmiejskiego, pod wiaduktem śląskim. Z sentymentem wspominam tamte czasy, fakt byłem dzieckiem i pewne problemy mnie bezpośrednio nie dotykały nie mniej jednak każdy miał czas, pamiętam spotkania u babci, gdzie przychodziło nie rzadko 10 osób i grali w domino, karty, życie towarzyskie kwitło a teraz każdy zabiegany, na nic czasu nie ma, masę stresów, gdzieś to wszystko się rozpłynęło.

Rumburak828
Rumburak828 ndz., 2012-04-08 14:15