drukuj

Telebim reklamowy razi w oczy mieszkańców Dąbrowskiego w Rzeszowie

Foto: Edyta Gonet

Przy skrzyżowaniu ulic Dąbrowskiego i Powstańców Warszawy uruchomiono telebim reklamowy. - Mieszkam tuż obok i od pierwszego dnia ten ekran daje nam się mocno we znaki – alarmuje pan Sebastian z Rzeszowa.

Sprawdziliśmy. Rzeczywiście, nocą światło telebimu widać z odległości kilkuset metrów. Z bliska ekran raził w oczy. – Współczuje ludziom, którzy tu mieszkają – komentował zaczepiony na ulicy mężczyzna.

 

 Telebim na dachu budynku stojącego przy skrzyżowaniu postawiła firma TPM z Rzeszowa. – Ekran nie będzie uciążliwy – obiecuje Andrzej Traczewicz, współwłaściciel TPM. Zaraz po zainstalowaniu sprawdzaliśmy jego maksymalną moc. Teraz jasność zredukowaliśmy do 30%, dodatkowo zamontujemy jeszcze obudowę, która osłoni okna bloku stojącego obok.

 

Traczewicz zapewnia, że firma nie chce konfliktu z mieszkańcami. – Spełniamy normy europejskie, ekran wyłączamy o 22 – mówi. Myślę, że teraz po ograniczeniu jasności, nie będzie już przeszkadzał.


 Problem przedstawiliśmy również w Sanepidzie. – Zajmiemy się sprawą, jeśli otrzymamy zgłoszenie od mieszkańca, u którego można zrobić pomiary natężenia oświetlenia – mówi Katarzyna Siekierzynska-Zapała z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie.

Problem jednak w tym, że nie ma przepisów, które określałyby stopień szkodliwości w takich przypadkach. My moglibyśmy, co najwyżej opiniować, że taki, czy inny wynik pomiarów może być szkodliwy dla zdrowia, ale tak naprawdę wszystko zależy od dobrej woli właściciela.

 

Zdjęcia

  • Foto: Edyta Gonet

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Łukasz Byjoś
Łukasz Byjoś pt., 2010-03-19 13:49

Jak dla mnie to nie jest on

Jak dla mnie to nie jest on tak oczoje*** jak ten na piłsudzkiego i rejtana albo koło galerii grafiki. Tamte to dopiero potrafią oślepić kierowców. Tak samo jest z tym koło stali.

Trafik
Trafik pt., 2010-03-19 14:00

ja ten widzialem w dniu

ja ten widzialem w dniu wlaczenia. masakra byla! teraz jest juz ok

januszek104
januszek104 pt., 2010-03-19 17:43

Nie zazdroszczę mieszkańcom

Nie zazdroszczę mieszkańcom takiej reklamy przed oknem ,ale myślę że to jeszcze bym jakoś ścierpiał .Ale napewno bym nie wytrzymał gdyby mi na całym budynku w tym szczególnie na moich oknach (np w zamian za ocieplenie bloku ) okleili fasadę budynku gigantyczną reklamą -przez co w mieszkaniu panowałby półmrok.A tak niestety robią ...I dopiero wtedy mieszkańcy maja powody do narzekania...

Janusz Borek
kamilo777
kamilo777 pt., 2010-03-19 23:17

telebim

Jechałem dzisiaj i potwierdzam że razi a mieszkańcom współczuję choć lato tuż tuż i dnie coraz dłuższe...