drukuj

Ulica Żeglarska w Rzeszowie: tu kiedyś dojdzie do tragedii!

ulica Żeglarska w Rzeszowie -tu dojdzie do tragedii

Jest w Rzeszowie taka ulica, gdzie przez głupotę i lenistwo kierowców piesi zmuszeni są chodzić ulicą narażając się na potrącenie przez przejeżdżające samochody.

W ubiegłym roku decyzją radnych plac manewrowy znajdujący się na ulicy Żeglarskiej w Rzeszowie przekazano w dzierżawę WSK -PZL Rzeszów. W ten sposób powstał tu ogromny parking dla pracowników firmy. Na tym parkingu mogą parkować swoje auta również pozostali mieszkańcy Rzeszowa. Mogą, ale ...parking wciąz świeci pustkami. Ba, tu nikt nie parkuje samochodów!

A przecież dotychczasowy parking  znajdujący się obok Zespołu Szkół Elektronicznych jest zbyt mały by pomieścić wszystkie samochody, którymi do pracy dojeżdżają pracownicy WSK. Wobec tego można zadać pytanie: gdzie parkują ci, którzy akurat nie znajdą miejsca na parkingu obok popularnego "elektronika"?

Otóż wielu z nich parkuje auta wzdłuż ulicy Żeglarskiej. Nikt nie zwraca uwagi ,że znajduje się tu znak "zakaz zatrzymywania się i postoju". Oni po prostu stawiają samochody po obu stronach drogi. Jedni robią to na trawniku - drudzy na chodniku... Wobec czego, piesi zmuszeni są chodzić ulicą.

Dodam jeszcze, że w tym miejscu jest zakręt, który potęguje możliwośc potrącenia osoby idącej drogą .Tutaj jest naprawdę niebezpiecznie! Wypadek z udziałem pieszego to tylko kwestia czasu...Czy dopiero wówczas straż miejska i policja zrobią coś by poprawić tu bezpieczeństwo ?

Od kilku lat mówi się ,że w Rzeszowie brakuje miejsc parkingowych, że nie ma parkingów. Tu parking jest i do tego całkiem pusty. A kierowcy niestety wolą łamać przepisy i narażać pieszych na niebezpieczeństwo .... 

Zdjęcia

  • ulica Żeglarska w Rzeszowie -tu dojdzie do tragedii
  • Pusty parking na ulicy Żeglarskiej
  • Ulica Żeglarska w Rzeszowie-tu jest naprawdę niebezpiecznie
  • Ulica Żeglarska w Rzeszowie -tu jest naprawdę niebezpiecznie
  • Ulica Żeglarska w Rzeszowie -tu jest naprawdę niebezpiecznie
  • Święte krowy -Parkuja wszędzie gdzie popadnie
  • "Zakaz zatrzymywania się i parkowania" -jak widać nie wszystkich obowiązuje
  • Parkowanie na chodniku -widać niektórym to nie przeszadza
  • Ulica Żeglarska w Rzeszowie -tu naprawdę jest niebezpiecznie

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
360
360 wt., 2011-11-22 05:14

podejrzewam, że 95% tych

podejrzewam, że 95% tych kierowców, którzy tam parkują nie wie jak wygląda znak "Zakaz zatrzymywania", albo nie do końca wiedzą co też ten tajemniczy znak ze strzałką oznacza.  W sumie jak instruktor w OSK nie nauczył to może strażnikowi miejskiemu się uda ;)

Wojciech Sikora
Wojciech Sikora wt., 2011-11-22 06:02

Może miasto

powinno tam zrobić chodnik i ścieżkę dla rowerów (rolkowców)?

ws
jasiop
jasiop wt., 2011-11-22 07:40

>Może miasto >powinno tam

@Wojciech Sikora:

>Może miasto

>powinno tam zrobić chodnik i ścieżkę dla rowerów (rolkowców)?

- chodnik tam masz, trochę te płytki są stare tak więc tylko ewentualny remont - wystarczy więc, żeby Straz Miejska nie pilnowała tylko Placu Farnego ;-)
- nie wszędzie i zawsze uzsadanione jest robienie specjalnej infrastruktury dla rowerów !
czasem jest to wręcz szkodliwe - np. bezpieczniejsze jest czasem zastosowanie "pasa rowerowego" na jezdni

-tam takiej potrzeby po prostu nie ma ! ruch jest tam po prostu znikomy
- gdy ruch jest ciut większy stosuje się pasy dla rowerów - bezpośrednio na jezdni (wymagana odpowiednia szerokość jezdni)
na drogach o większym ruchu (i wyższych prędkościach pojazdów) stosuje się trakty rowerowo-piesze, a przy  znacznym ruchu pieszym droga dla rowerów ma być  "seperowana" od chodnika

Wojciech Sikora
Wojciech Sikora wt., 2011-11-22 10:04

Chodzi głównie o rolkowców.

@jasiop:

Chodnik jest - o ile się nie mylę asfaltowy (ten przy ogrodzeniu ZSE) i jak widać jest całkowicie zastawiony. Mi chodziło o drugą stronę jezdni. Pewnie masz na myśli chodnik biegnący od skrzyżowania przez trawnik obok takiego lasku. Tam trzeba zrobić coś gładkiego, tak żeby na rolkach spokojnie przejechać.

A natężenie ruchu jest małe teraz, ale myślę, że w miarę jak rzeszowianie zaczną doceniać tereny nad Wisłokiem, jak powstanie przejście podziemne łączące z bulwarami - ruch będzie większy.

Jak jest znak zakazu zatrzymywania to powinno to być pilnowane. Faktycznie, ładnuch parę metrów od tego parkingu po placu manewrowym do bramy WSK jest, ale dojeżdżanie samochodem do pracy to i tak duża wygoda, więc ten odcinek można się chyba przejść?

ws
hacker
hacker wt., 2011-11-22 09:38

Już widzę jak autor artykułu

Już widzę jak autor artykułu parkuje na dawnym placu i idzie z buta pod bramę. Tam zawsze  wszyscy będą parkować, a policja w tej okolicy kręci się jedynie po zakupach w mc'syfie. Niech tak zostanie. 
Druga sprawa to gdzie odpowiedzialność tych ludzi, którzy idą z małym dzieckiem środkiem ulicy??
 

januszek104
januszek104 wt., 2011-11-22 11:12

mylisz się kolego,...

@hacker:

bo na pewno nie zaparkowałbym w tym miejscu .Podobno trochę ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziło ,więc wyznaję zasadę ,że zawsze można  trochę podejść.
A co najważniejsze wiem co znaczy znak "Zakaz zatrzymywania się i parkowania "...A ci wszyscy co tam tak parkują winni się postarać o przepustkę na wjazd na teren zakładu .Tak by z racji lenistwa zaparkować swój samochód obok swego miejsca pracy :)

Janusz Borek
hacker
hacker śr., 2011-11-23 00:03

Pracownicy o przepustkach

Pracownicy o przepustkach mogą zapomnieć. Powiedz im, że mają przyjechać o kolejne 15min wcześniej, żeby zaparkować auto na dawnym placu i potem dojść do bramy, aby następnie kolejne 15min iść do odpowiedniego budynku. Co więcej, gdybyś chciał wyjechać z tego placu o godzinie 15:30 to wiedz, że korek sięga lisiej góry. Policja doskonale o tej sytuacji wie i ile razy tam przejeżdża to tylko skupia się na jedzeniu tego co wywieźli 2min wcześniej z mc syfa.
Januszu, jeśli masz wątpliwości to PRZEJDŹ się tam kiedyś o 15:30, zobaczysz jak sytuacja wygląda i zmienisz zdanie. Tam ten parking może by się sprawdził, gdyby wszyscy pracownicy mogli od tam tej strony wejść na teren zakładu. Inaczej to nie ma sensu. 

januszek104
januszek104 śr., 2011-11-23 17:13

dalej mnie to nie przekonało

@hacker:

,...i mnie nie przekona .Po to jest ten znak by go przestrzegać !!! A po to jest parking by na nim parkować samochody .I obawiam sie ,że dośc szybko zmotoryzowani pracownicy zaczną z niego korzystać .Po prostu nie będą mieli wyjścia ...Piszesz ,że o godzinie 15.30 korek sięga Lisiej Góry .Często jadę tamtędy rowerem o tej porze i mogę śmiało powiedzieć ,że chyba najdalszy korek to zaczynał sie na wysokości tego zejścia po stromych betonowych schodach na deptak .I wydaje mi sie ,że zanim ten korek się rozładuje to większośc kierowców dojdzie spokojnie po swe auto na parking .Wiem ,że na początku to będzie trudne i niektórym będzie ciężko sie przyzwyczaić ,ale po co płacić mandaty .Zacytuję Ci fragment wiadomości jaka dziś dostałem od komendanta straży miejskiej  w Rzeszowie "...w sprawie nieprawidłowego parkowania pojazdów na chodniku wzdłuż ul. Żeglarskiej w Rzeszowie informuję, że zobowiązałem strażnika rejonowego i patrole zmotoryzowane do przeprowadzania częstszych kontroli w tym zakresie oraz podejmowania działań zmierzających do wyeliminowania tych nieprawidłowości . ..."
     Tak więc mam nadzieje ,że straż miejska przywróci tam normalność .Pozdrawiam

Janusz Borek
Wojciech Sikora
Wojciech Sikora śr., 2011-11-23 21:52

Wow!

@januszek104:

Odważny krok. Mam nadzieję, że nie doznasz nieprzyjemności ze strony parkujących tam kierowców. Pozdrawiam i gratuluję odwagi!:)

ws
hacker
hacker czw., 2011-11-24 09:41

Jak tylko będę miał okazję to

Jak tylko będę miał okazję to pstryknę Ci zdjęcie korków, o których mówiłem. Zapewniam was, że straż miejska nadal będzie wlepiała mandaty jedynie po drugiej stronie ulicy, a nie tym stojącym na chodniku ;] 
Nie mam zamiaru nikogo przekonywać, ale prędzej ten znak zniknie, niż kierowcy zaczną parkować na oddalonym o spory kawałek parkingu. 

onrztu
onrztu czw., 2011-11-24 22:05

januszek104 znany jako Janusz

januszek104 znany jako Janusz Borek sam nie jest święty o czym świadczyć może to zdjęcie:
http://photos.nasza-klasa.pl/24091637/71/main/0fcafb7e4f.jpeg .

Przeglądając Twoje artykuły odnoszę wrażenie jakobyś był niespełniony dziennikarzem interwencyjnym ;]  Weź dziecko do kina zamiast zajmować się takimi tematami, które niekomu krzywdy nie robią, a tylko szkodzą społeczeństwu.

Trafik
Trafik pt., 2011-11-25 09:46

żałosne

@onrztu:

wklejanie jakichś linków z NK jako dwód na cokolwiek to chyba najbardziej żałosny argument do jakiego można się posunąć. Janusz zwraca uwagę na łamanie prawa i tak powinien zrobić każdy normalny obywatel. Jeśli ktoś uważa, że łamanie prawa jest w porządku, za chwilę w tyle będzie miał przepisy drogowe i pruł setką na "50", a potem wsiądzie po pijaku do samochodu! Ludzie opamiętajcie się! Czy żyjemy w kraju, w którym przepisy służą do omijania ich?!!

onrztu Ty swzkodzisz społeczenstwu swoim podejsciem do tego, a nie Janusz który wykazuje patologię na ulicach. opamietaj sie człowieku i dorośnij...

januszek104
januszek104 pt., 2011-11-25 10:33

kolego

@onrztu:

zacznę od tego mandatu .Nie żebym się wybielał ,bo mandat jest i prędkość faktycznie przekroczyłem.Mandat był z fotoradaru straży gminnej w Rzeczenicy na pomorzu .Gdybyś tak słuchał radia i odlądał telewizję to powinieneś coś wiedzieć o tym jak tamtejsze gminy dorabiały do budżetu .Prosty kawałek drogi ,dwa pasy ,chodniki poza rowem i godzina chyba 11.25 .Na liczniku 75 -obowiązuje 50 -zdjęcie nr .402 w tym dniu  .Pomysl ilu kierowców potrafili złapać w ciągu dnia -PRAWDZIWA ŻYŁA ZŁOTA .Czy na naszych drogach w Rzeszowie samochody jeżdżą wolniej .pomyśl i zastanów się kiedy na wlotówkach do rzeszowa wprowadzono ograniczenie do 70 .Było 50 .A wystarczyło ustawić tylko fotoradar ,,,,..Nie zmienia to jednak faktu ,że przekroczyłem prędkośc .Zostałem złapany na fotoradar ,zapłaciłem .I jest OK .A jakbyś poszperał jeszcze to powiem ci że na koncie mam jeszcze jeden mandat -za jazdę rowerem po chodniku .Kilka lat temu jadąc chodnikiem wjechał we mnie samochód .Kierowca dostał mandat za spowodowanie wypadku -ja za jazdę rowerem po chodniku .Cóż podobno takie przepisy (były )...
    A co tego ,że wrzucam na MMkę coś co tysiąc osób przejdzie obojętnie obok tego ,ba wielu myśli że tak ma być no cóż takie mamy społeczeństwo .dlatego też tylu mamy.np. pijanych kierowców ,bo ludzie wolą interesować się kolejnymi galeriami ,niż tym by poprawić coś by żyło nam sie lepiej ,by było bezpiecznie .I ty sie pewnie zaliczasz do tej grupy .Uderz w stół ,a norzyce się same odezwą ....A w kinie byliśmy wczoraj .Pozdrawiam :)

Janusz Borek
onrztu
onrztu pt., 2011-11-25 18:47

Nie oszukujmy sie, że artykul

@januszek104:

Nie oszukujmy sie, że artykul jest denny, bo skoro do tej pory tam się nic nie stało to nie sądzę, że może się coś stać w przyszłości- szczególnie w okresie zimowym.
Jedynie co to utrudni to życie dużej liczbie osób- zarówno pracownikom WSK, jak i uczniom ZSE.

Równie dobrze napisz, że należy zamknąć Podkarpacką, bo w pasie zieleni jest rów na 0,5 i jak ktoś autem wpadnie, a nie bedzie mial pasow zapietych to moze wyleciec przez szybe i sie zabic. Ot Twoja filozofia.
Zaraz odezwie sie grono przyjaciół MM i szanownego januszka.

Ciekawe czy kolo zapelu zawsze parkujesz zgodnie z przepisami?!

hacker
hacker pt., 2011-11-25 11:22

Znów zabiorę głos. Napisałeś

Znów zabiorę głos. Napisałeś w tytule, że tu kiedyś dojdzie do tragedii. Sprawdziłeś czy był tam kiedykolwiek jakiś wypadek/kolzja z udziałem pieszych? Samochody parkują tam od lat, dlatego pytam.
Czym innym jest parkowanie w tym miejscu, a innym jest gonienie 100 w terenie zabudowanym.  Parkowanie na zakazie jest zdecydowanie mniej szkodliwe niż 2x przekraczanie prędkości. Uparcie twierdzę, że ten znak powinien tam zniknąć i tyle. Ewentualnie miasto może zrobić tam drugi chodnik po drugiej stronie ulicy. :)

Trafik
Trafik pt., 2011-11-25 13:56

hacker- umiesz czytac?

@hacker:

hacker- umiesz czytac? wyraźnie napisał "kiedyś dojdzie", co to wedlug ciebie oznacza? Wyjaśnię: że w przyszłości dojdzie, a nie że już doszło. I mylisz się pisząc że czymś innym jest szybka jazda. nie Tobie decydować co jest bardziej szkodliwe. Jesteś typem, który daje przyzwolenie na łamanie prawa. Tacy są najgorsi.

onrztu
onrztu pt., 2011-11-25 19:24

Nie oszukujmy sie, że artykul

Nie oszukujmy sie, że artykul jest denny, bo skoro do tej pory tam się nic nie stało to nie sądzę, że może się coś stać w przyszłości- szczególnie w okresie zimowym.
Jedynie co to utrudni to życie dużej liczbie osób- zarówno pracownikom WSK, jak i uczniom ZSE.

Równie dobrze napisz, że należy zamknąć Podkarpacką, bo w pasie zieleni jest rów na 0,5 i jak ktoś autem wpadnie, a nie bedzie mial pasow zapietych to moze wyleciec przez szybe i sie zabic. Ot Twoja filozofia.
Zaraz odezwie sie grono przyjaciół MM i szanownego januszka.

Ciekawe czy kolo zapelu zawsze parkujesz zgodnie z przepisami?

hacker
hacker pt., 2011-11-25 20:16

Trafik mam ja Ciebie zacząć

Trafik mam ja Ciebie zacząć obrażać? Twierdzenie, że dojdzie do tragedii powinno być uzasadnione. Tutaj nie jest. Jest znaczna różnica między szybką jazdą, a takim parkowaniem. Kończe, bo za świętych się uważają Ci, którzy parkują na chodnikach, 4 miejscach parkingowych jednocześnie i na rondzie będą jeździć jedynie zewnętrznym pasem, mimo zawracania. :]

Wojciech Sikora
Wojciech Sikora sob., 2011-11-26 11:07

Myślę, że miasto

powinno się zainteresować tą dyskusją i pomyśleć nad dodatkowym chodnikiem z drugiej strony. Przy chodniku należałoby wygospodarować dodatkowo np. pas na 1 m szeroki dla parkujących samochodów. Ciekawe czyja to działka, na której by ten chodnik mógłby powstać?

ws
rhaem
rhaem ndz., 2011-12-04 11:50

Komentarz to moja własna

Komentarz to moja własna opinia na ten temat. Nie piszę tego jako zfrustrowany kierowca, który otrzymał mandat po opublikowaniu tego artykułu.
Moim zdaniem cały ten tekst to przerost formy nad treścią i delikatny przerost ambicji autora, który chce pobawić się w dziennikarza. Nazwa "tu kiedyś dojdzie do tragedii" jest przekoloryzowana i brzmi jak artykuły rodem z gazety sławnej m.in. z tytułów: "Cola chciała mnie zabić" , "Mąż orał mną pole". Prawda jest taka, że samochody parkują tam a nie gdzie indziej, ponieważ nie ma gdzie zaparkować w tamtym rejonie. Aby się o tym przekonać wystarczy przejść się po pobliskich parkingach czy to przy ZSE czy WSK. Autor jako potencjalne miejsce wskazuje parking PZL WSK który znajduje się bagatela kilkaset metrów od miejsca którego dotyczy artykuł. I tutaj w przypadku pracowników wyżej wymienionego zakładu miało by to jeszcze jakiś sens, tak dla osoby starszej która potrzebuje skorzystać z mieszczącej się przy WSK przychodni, czy apteki całkowicie mija się to z celem. Pięknie wyczekane zdjęcie pokazujące rodzine która musi iść środkiem jezdni, bo chodnik zajmują samochody to jedynie prowokacja. Piesi w tamtym miejscu to w 90% kierowcy i pasażerowie samochodów tam parkujących. Ewentualnie czasami z przejścia dla pieszych korzystają pracownicy WSK czy uczniowie ZSE którzy idą na skróty z przystanku MPK. Czasami żeby zobaczyć samochód przejeżdzający Żeglarską musimy poczekać dobre kilkadziesiąt minut. Ogólnie jakikolwiek ruch panuje tam jedynie w godzinach porannych i ok. godz. 15. Samochody przejeżdzające tamtędy osiągają najczęściej "kolosalne" prędkości rzędu 30km/h. Co do wspomnianego chodnika dla rowerów to nie przypominam sobie, by był on kiedykolwiek zastawiony przez jakiś samochód. Od momentu publikacji artykułu rzeczywiście Straż Miejska pojawia się tam przynajmniej raz dziennie wzorowo wykonując swoje obowiązki. Pytając strażnika wypisującego mandat za mandatem gdzie można parkować, aby nie otrzymać wezwania do zapłaty usłyszałem: "za zakazem". Po kilku dniach ze znaku widniejącego na zdjęciach zniknęła strzałka odnosząca się do kierunku obowiązywania zakazu oraz znak odwołujący zakaz. Wielu kierowców parkuje także pod drzewami po stronie wisłoka za zjazdem na planty. Wg. straży miejskiej miasto już dawno miało zająć się zagospodarowaniem tego terenu pod parking, jednak na razie kierowców tam parkujących również może spotkać nie miła niespodzianka.
Przez cały ten artykuł autor robiąc z igły widły utrudnił życie nie tylko pracownikom WSK czy uczniom ZSE, którzy tam parkowali ale również m.in.: klientom Biedronki, którzy będą musieli zmagać się z brakiem miejsc na parkingu. A poirytowani kierowcy którzy dostali mandat w wysokości kilkuset złotych są na drogach większym zagrożeniem niż Ci parkujący na zakazie, którego defakto nie powinno tam być. Dziwi mnie jedynie fakt, że jeszcze nie polała się fala negatywnych komentarzy wobec autora. I miejmy nadzieję, że to nie nastąpi. Pozdrawiam.

Łukasz Byjoś
Łukasz Byjoś wt., 2012-01-03 11:20

Sytuacja się nie zmieniła.

Sytuacja się nie zmieniła. Nadal chodnik zastawiony a piesi wymijają się z pędzącymi autami na drodze. 
Może ktoś chce się ze mną wybrać porozdawać karne kutasy? Albo kupimy białą farbę i wyraźnie zaznaczymy gdzie jest chodnik.  

Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz wt., 2012-01-03 11:22

Janusz straż Ci obiecała, że

@Łukasz Byjoś:

Janusz straż Ci obiecała, że zrobią z tym porządek?