drukuj

W Wielki Post podziwiamy wspaniałą kaplicę...

"Naigrawanie" - fresk z XVIII w. w kaplicy P. Jezusa Cierpiącego

fot. Arkadiusz Bednarczyk

Jedna z piękniejszych kaplic kościelnych - Kaplica Pana Jezusa Cierpiącego odzyskała swój blask po blisko rocznej konserwacji.

Dopiero co podziwialiśmy piękna, ruchomą szopkę u Ojców Bernardynów, a już rozpoczął się Wielki Post - w Kościele Katolickim okres zadumy i refleksji nad Męką Chrystusa. Może warto w tym czasie odwiedzić tę kaplicę i poobcować ze sztuką, przez duże S.

Kaplica rzeszowskiego kościoła ukazała swój blask właśnie teraz, kiedy rozebrano umieszczona w niej szopkę. Prace renowacyjne zakończyły się w grudniu ubiegłego roku i są częścią wielkiej renowacji rzeszowskiego Sanktuarium związaną z 500 leciem jego istnienia.

Kaplica jest bliźniaczą do kaplicy z cudowną figurą MB Rzeszowskiej z XV wieku (którą odnowiono dokładnie rok temu w lutym 2011 roku).  W osiemnastowiecznym ołtarzu odnowionej kaplicy umieszczono przepiękny, siedemnastowieczny obraz, inspirowany prawdopodobnie twórczością hiszpańskiego malarza baroku Spagnoletta (Jose de Ribera) „Chrystus u słupa”. Przedstawia on uwięzionego, oczekującego na wyrok ukrzyżowania cierpiącego Chrystusa. Wrażenie robi negatywowa jakby ponura kolorystyka sceny tak że widz odnosi wrażenie, iż jest smutnym świadkiem nocnej udręki Jezusa Nazarejskiego.

W ołtarzu fundowanym przez księcia Jerzego Ignacego Lubomirskiego znajdują się rzeźby dłuta bawarskiego artysty tworzącego w Jarosławiu – Tomasza Huttera przedstawiające proroka Mojżesza i Melchizedeka. Na szczycie ołtarza znajduje się Veraicon (chusta św. Weroniki). Ściany tej niezwykłej kaplicy pokrywają przepiękne, osiemnastowieczne malowidła: Naigrawanie oraz Skazanie na śmierć.

Arkadiusz Bednarczyk

Zdjęcia

  • "Naigrawanie" - fresk z XVIII w. w kaplicy P. Jezusa Cierpiącego
  • "Chrystus u słupa"  - XVII w., niewykluczone iż inspirowany hiszpańskim barokiem
  • Skazanie na śmierć XVIII w. fresk z kaplicy

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Anika Skalska
Anika Skalska śr., 2012-02-22 17:29

Mam wrażenie, że kościół

Mam wrażenie, że kościół Bernardynów jest bardzo nieodkryty. Wszyscy świetnie znamy Bazylike Świetego Piotra, wiemy jak wyglada w środku, ale kto opisze kościół Bernardynów?

Arkadiusz Bednarczyk
Arkadiusz Bednarczyk śr., 2012-02-22 17:47

Odsyłam

@Anika Skalska:

Rzeczywiście - rzeszowski kościół minorytów zachwyca swoim kunsztem; zwany jest Escorialem z uwagi na to iż w zamierzeniu miał służyć jako mauzoleum rodowe Ligęzów, których klęczące figury, podobnie jak hiszpańskich Habsburgów umieszczono w w prezbiterium. Poza tym zachwyca ołtarz główny z alabastru z XVII w. przedstawiający Opłakiwanie Chrystusa przypisywany jest Janowi Pfisterowi. Figura MB zwanej Panią Rzeszowa przybyła z Krakowa, gdzie wykonał ją Wawrzyniec  z Magdeburga pracujący przy ozdabianiu kaplicy Świętokrzyskiej na Wawelu.
Wszystkich zainteresowanych tematyką rzeszowskiego kościoła bernardynów, jego urokliwym wnętrzem oraz mobiliami jakie w nim znajdziemy odsyłam do swojego artykułu : Podkarpacki Escorial, Spotkania z Zabytkami nr 9-10/ 2010 roku