drukuj

Z Gdańskiem krótko i na temat. Asseco Resovia wygrała 3:0

Fot. Piotr Wrotny (archiwum)

Pierwsze dwie odsłony zdecydowanie dla rzeszowian. Siatkarze z Pomorza bliscy Resovii byli w trzecim secie, ale w końcówce gospodarze i tak byli górą. Statuetkę MVP spotkania odebrał Lukas Tichacek.

- Resovia postawiła dziś wysoko poprzeczkę. Liczyliśmy, że będziemy w stanie walczyć, a okazało się, że w pierwszych dwóch setach tej walki nie podjęliśmy. Boli mnie to bardzo, ale  z drugiej strony wszystkie dotychczasowe spotkania rozgrywaliśmy z zespołami z czuba tabeli, które walczą o medale. Dlatego jako beniaminek nie mieliśmy w tych spotkaniach wiele do powiedzenia. Zamykamy ten etap i myślimy o meczach z zespołami, które na tę chwilę są w naszym zasięgu - powiedział po meczu Grzegorz Ryś, trener Trefla.

Alek Achrem, kapitan Resovii był bardziej zwięzły: - Z boku ten mecz wyglądał bardzo fajnie. Wszystko nam wychodziło, szczególnie gra w obronie. Trzeci set trochę gorzej, ale fajnie, że chłopaki pokazali charakter i się udało. Cieszymy się ze zwycięstwa za trzy punkty.

Asseco Resovia Rzeszów - Lotos Trefl Gdańsk 3:0 (25:14, 25:16, 26:24).

Asseco Resovia Rzeszów: Lotman (7), Nowakowski (8), Tichacek (3), Grozer (19), Perłowski (7), Mika (12), Ignaczak (libero) oraz Grzyb. Trener Andrzej Kowal.

Lotos Trefl Gdańsk: Hietanen (7), Łomacz, Oivanen (14), Vdovin (3), Świrydowicz (4), Augustyn (5), Kaczmarek (libero) oraz Szczurek, Wilk (1) i Wołosz (3). Trener Grzegorz Ryś.

Widzów: ok. 4100, w tym m. in. Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta.
Sędziowali: Jacek Hojka i Grzegorz Jacyna (obaj Wrocław).

Informujemy, że już wkrótce uruchomimy relacje live z meczów Asseco Resovii.

Zdjęcia

  • Fot. Piotr Wrotny (archiwum)

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać