drukuj
Szynk rzeszowski, czyli...
Utworzono: 27-01-2012, godz. 13.08,
Ostatnia aktualizacja: 27-01-2012, godz. 13.16
Zdjęcie 1 z 1
Szynk rzeszowski, czyli...
- Powstanie lokalu z rzeszowską i regionalną kuchnią jest odpowiedzią na wszechobecne kebaby i fast foody – przekonują Andrzej Hajnosz (z prawej) i Andrzej Paulukiewicz.
Zdjęcie pochodzi z: Szynk rzeszowski, czyli...











![Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO] Mistrzowie są w Rzeszowie! Resovia na Rynku [FOTO]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/135x100/images/wwwmmrzeszowpl/5bd0122e-56ff-11e1-ae99-00163e545f06/dsc_0137_0.jpg?m2x5tz)

![Jazda na czerwonym świetle w Rzeszowie [FILM] Jazda na czerwonym świetle w Rzeszowie [FILM]](http://www.mmrzeszow.pl/sites/igc3/files/imagecache/80x53/images/wwwmmrzeszowpl/4999/clipboard02_5.jpg?m4bykd)










Kontakt:
Zajazd pod Czerwoną Bramą
Przy ul. Grunwaldzkiej, w okolicach dzisiejszego Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego znajdował się na początku XX wieku Zajazd pod Czerwoną Bramą. Przyjezdni, którzy mieli coś "do załatwienia" w Rzeszowie zostawiali tutaj konie i furmanki i szli " na miasto" po czem zjawiali się w Zajeździe aby "zjeść i golnąć co nie co". Tu miano też zatrzymywać się na odpusty u Bernardynów, kiedy z okolicznych wsi zjeżdżała cała masa pielgrzymów. Z dachu tego Zajazdu "Chłopacy-rzeszowiacy" robili nawet zdjęcia; a tak a propos, może ktoś dysponuje? Może gdzieś na strychach, w starych kufrach zachowało się co nie co...
Dziś na tym miejscu stoi relikt "socrealizmu" - wielkie gmaszysko Urzędu Wojewódzkiego.
Arkadiusz Bednarczyk