drukuj

Zwolennicy Janusza Palikota manifestowali pod kurią w Rzeszowie

Manifestacja w sprawie in vitro w Rzeszowie

Z Rynku pod siedzibę Kurii na ulicy Zamkowej przeszło kilkanaście osób domagających się legalnego in vitro i rozdziału Kościoła od państwa.

Manifestanci nieśli ze sobą kilka dużych transparentów z napisami "Tak dla in vitro" i "Politycy nie lękajcie się". Rozdawali ulotki i zachęcali przechodniów do podpisania listy poparcia pod projektem ustawy o in vitro autorstwa Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z PO. Przez megafon wykrzykiwali hasła "In vitro to życie, in vitro to szansa" i "Kościół dla wiernych, prawo dla wszystkich".

Przechodnie z zaciekawieniem przyglądali się głośnej grupie kilkunastu manifestujących. Niektórzy zdecydowali się poprzeć ich postulaty, podczas gdy inni zdecydowanie wyrażali swoją dezaprobatę dla tego typu poglądów.

Pochód zatrzymał się pod Kurią Diecezjalną, gdzie odczytany został apel w sprawie poparcia dla legalizacji in vitro i zmniejszenia roli Kościoła Katolickiego w polskiej polityce. Do manifestujących nie wyszedł nikt z budynku kurii, wszystkiemu przyglądała się jedynie garstka gapiów. Jedna z obserwujących wszystko kobiet krzyczała "precz z in vitro" i chciała wyrwać jeden z transparentów. Szybko zajęła się nią policja, zabierając ją do radiowozu. Następnie marsz ruszył ponownie w stronę Rynku, gdzie jeszcze przez kilkadziesiąt minut nawoływał do swoich racji.

Organizatorem marszu był rzeszowski oddział stowarzyszenia Ruch Poparcia Palikota.

Zdjęcia

  • Manifestacja w sprawie in vitro w Rzeszowie
kuba.c
Autor:kuba.c

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Rafał Nowak
Rafał Nowak czw., 2010-11-04 22:27

I bardzo dobrze że wreszcie

I bardzo dobrze że wreszcie ktoś się wziął za oddzielenie polityki od kościoła! Księża nie mają czego szukać w polityce. Niech wreszcie Polska przejrzy przez oczy i zdejmie z nich klapki bo widać kto pociąga za sznurki. Katolicyzm to religia a nie polityka. Tak samo mówi lewica że chce odciąć kościół od rządów i popieram to. Nie podoba mi się jak księża manipulują ludźmi pod pretekstem religijności. W Polsce trzeba racjonalnego myślenia i racjonalnych rządów a nie tworzenia katolickiego zaścianka Europy. Warto poczytać taki tygodnik jak "Fakty i Mity". Chciałem jeszcze przypomnieć że księża muszą wszędzie się pchać tak jest np. na Uniwersytecie Rzeszowskim. Dlaczego otwierając nowy budynek uczelni mieli cały koszyk krzyży? Przecież w Polsce jest zapisane w konstytucji wolność słowa oraz wyznania. Takie miejsca powinny być bez symboli religijnych. Przecież mogą tam studiować też ludzie innych wyznań religijnych. Księża w dzisiejszych czasach po prostu za dużo sobie pozwalają i widać to na każdym kroku. Popieram takie manifestacje bo wreszcie Ci ludzie przejrzeli co jest grane. I żeby była jasność wierzę w Boga i modlę się do niego bo w wierze zostałem wychowany ale kościół i księża są dla mnie tylko instytucją nastawioną na zysk i pchającą się do spraw w których nie powinni zawierać głosu. Mamy prezydenta mamy rząd, mamy posłów i wiedzą jaką rolę mają spełniać a kler niech się zajmie modlitwą i naprawianiem stosunków z ludźmi. Fakt że w pewnych sprawach musi kościół zająć pewne stanowisko ale nie w taki sposób jak to się dzieje teraz.

Książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera.