"A oni, może i od razu kogoś nie rozjadą, ale straszą ludzi. Musiałam wziąć dziecko za rękę i iść trawą. Ale niech pan patrzy na te starsze panie uciekające na bok, one się naprawdę boją.".
No ja was proszę... Bo raz w roku ludzie musieli zejść z deptaka na "trawkę" to odrazu wielkie oburzenie i...
Otrzymane