Akwarelę namalowała dziewczyna, z którą straciłem kontakt i nawet nie wiem jak się nazywa. Przysłała mi tę akwarelę e-mailem po przeczytaniu tekstu, który dostała jeszcze od innej osoby, z którą także kontakt się urwał i nie mogę go odtworzyć.
Podpisałem akwarelę: autor nieznany czy coś w tym...
Nietrudno było przeoczyć Panu książkę o tym tytule, ponieważ nie wystąpiło w niej prawdopodobnie słowo Rzeszów, chociaż książka od pierwszej do ostatniej strony opisuje to miasto.
Książek B.K. nie czytałem jeszcze. Niedawno wróciłem do Rzeszowa po dłuższym pobycie za granicą i na razie oswajam się...
Otrzymane