Siedzę w pracy i przeczytałem właśnie opis tego filmu- "Habemus Papam – mamy papieża" to jeden z najgłośniejszych europejskich filmów tego roku. Śmiała, inteligentna komedia, w której kościół pokazuje swoją ludzka twarz i wielki europejski przebój kinowy z genialną kreacją Jerzego Stuhra"...
Dawno nie byłem w kinie z natłoku obowiązków i chętnie poszedłbym na komedie a z ocen czytam że ten film będzie równie dobry jak "dzień swira". Na dobry początek tygodnia super będzie razem z dziewczyną oglądnąć coś śmiesznego. Może tym razem się uda:)
Od początku chciałem iść na ten film ale dziewczyna stwierdziła że na pewno będzie nudny i poszliśmy na coś innego. Chciałbym wygrać bilety żeby nie miała wyjścia i ze mną poszła ;)