drukuj
Blog:moolashblog »
Scenka z życia miasta [MPK]
Utworzono: 12-12-2011, godz. 10.57, Ostatnia aktualizacja: 12-12-2011, godz. 10.57
Tagi:
W zatłoczonym autobusie linii 44 z siedzenia najbliżej kierowcy wstaje pani i na przystanku chce wyjść pierwszymi drzwiami.
Kierowca: zepsute!
Pani: (z ze złością oceniwszy, jaka droga czeka ją do kolejnych) jak to zamknięte?
I... z całej siły szarpnęła za drzwi, które otworzyły się bez większych problemów.
Ot samoobsługa. I nauczka dla kierowcy, bo otwieranie przednich drzwi sprawia im ogromny ból.






Kontakt:
Kierowca jak kapitan
Kierowca autobusu jest jak kapitan na pokładzie; ja kiedyś zaobserwowałem jak kierowca ze sporym brzuszkiem wstał zza kierownicy, wział się pod boki, popchnął brzuchem pierwszego - Bogu ducha winnego - pasażera, za nim - na zasadzie domina polecieli kolejni pasażerowie - i krzyknął: "Przesunoć mie sie" (oryginalne słownictwo - przyp. A.B.)